Gdzie Basia Kurdej-Szatan jeździła na kolonie?
Basia Kurdej-Szatan ma wiele pięknych wspomnień z Otmuchowa. To tam rozwijała wokalny talent, szlifowała umiejętności, ale też nawiązała wiele relacji, które trwają do dziś.
- W 1998 roku miałam 13 lat i wtedy pierwszy raz byłam na warsztatach. To było dla mnie przeżycie. I potem jeszcze byłam drugi raz, jak byłam w ósmej klasie. I ty wtedy jeszcze też byłaś, a potem wyjechałaś już do Gdyni i cię nie było - powiedziała Basia do Kasi.
Siostry wsiadły do starego poloneza, tak jak za dawnych lat, chwyciły za mapę i wyruszyły w podróż do Otmuchowa. Chciały znów poczuć klimat tego miejsca i powspominać piękne młodzieńcze czasy.
Kolonie Letnie Dzień Dobry TVN Basi Kurdej-Szatan
W drodze do Otmuchowa Basia i Kasia miały do wykonania ważną misję. Instrukcje znalazły w liście.
- Basiu, zabierz mnie, proszę, po drodze do Otmuchowa. Będę na ciebie czekał przy Jeziorze Nyskim o godzinie 14:00, w połowie drogi między Głębinowem a Wójcicami. Aby tam dojechać, musisz z plaży w Skorochowie dojechać do głównej drogi i skręcić w lewo. Po około kilometrze dojedziesz do ronda przy dużej fabryce. Na rondzie skręć w lewo w kierunku Głębinowa. W Głębinowe skręć w prawo. Po kilkuset metrach skończy się asfalt. Tam mnie spotkasz. A dalej pojedziemy razem do zamku - napisał Łukasz Choroń, kolega dziewczyn z kolonii.
Czy siostry Kurdej znalazły Choronia? Czy bez nawigacji udało im się dotrzeć do Otmuchowa? Zobacz wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Michał Pazdan zagrał mecz z dużo młodszymi piłkarzami. "Było jak za naszych młodych lat"
- Norbi poprowadził Dzień Dobry Wakacje. Zobacz najzabawniejsze momenty odcinka
- Tatiana Okupnik po 42 latach wraca z mamą i ciocią do Chłapowa. "Sławojka na podwórku, nie było prysznicy"