Gwiazdy

Anna Powierza o swojej walce z depresją. " To najstraszniejsza rzecz, jakiej doświadczyłam"

Gwiazdy

Autor:
Oskar
Netkowski
Tomasz Urbanek/East News Anna Powierza

Anna Powierza ma za sobą trudną walkę o zdrowie. Nie każdy wiedział, że przed laty aktorka zmagała się z depresją. By przestrzec innych i uchronić przed cierpieniem, jakiego sama doświadczyła, postanowiła zwierzyć się z choroby w mediach społecznościowych.

Anna Powierza - życie prywatne i zawodowe

Anna Powierza zasłynęła rolą Czesi w serialu "Klan". Od ponad 20 lat jest obecna w show-biznesie. Zyskała sympatię widzów dzięki swojemu przyjaznemu usposobieniu. Od 2014 roku jest mamą Heleny. Po rozstaniu z partnerem, Powierza mieszka tylko z córką, choć od pewnego czasu sporo mówi o tym, że jest zakochana. Szczegółów tego związku jednak nie zdradza, woli, żeby to uczucie rozwijało się bez udziału mediów.

Dwa lata temu Anna Powierza pożegnała swoją ukochaną mamę. Panie przyjaźniły się i miały ze sobą bardzo bliskie relacje. Aktorce do dzisiaj brakuje wsparcia, jakie od niej otrzymywała.

- Nie wiem, czy ten brak i pustka zostanie wypełniona. Mama była moim wsparciem pod wieloma względami. Dzwoniłyśmy do siebie w ważnych, ale też bzdurnych sprawach - zwierzyła się niedawno gwiazda w rozmowie z Oskarem Netkowskim z serwisu dziendobry.tvn.pl.

Anna Powierza o depresji

Aktorka aktywnie działa w sieci, prowadząc chociażby swój profil na Instagramie, czy stronę internetową annapowierza.pl. I choć dzisiaj ma do siebie dużo dystansu i uchodzi za barwną postać, to nie zawsze była tak śmiała i otwarta na świat. Jak wyznała w niedawnym wywiadzie dla naszego serwisu, kiedy była dzieckiem, miała problem z kontaktami z innymi ludźmi.

Teraz aktorka zwierzyła się, że ma za sobą walkę z depresją. Jej wpis zmusza do refleksji. Oto jego fragment:

- Sama miałam depresję. Była to najstraszniejsza rzecz, jakiej doświadczyłam. Wiem dobrze, że nigdy, przenigdy więcej nie chciałabym ponownie jej przeżyć... Bo mogłoby mi się to nie udać. Nieleczona depresja to choroba śmiertelna. Znam... Znałam kilka osób, którym przeżyć się nie udało. Dlatego ja, gdy czuję się ze sobą gorzej, idę do specjalisty. 45 minut. Tyle trwa wizyta, która może Tobie albo Twojemu dziecku uratować życie - czytamy we wpisie.

Zobacz wideo: Anna Powierza potwierdziła, że jest w związku. "Moje miłości nie są już tak burzliwe jak kiedyś"

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Urbanek/East News

Pozostałe wiadomości