Wykorzystano wizerunek twojego dziecka? "Za deepfake odpowiada nie tylko ten, kto go tworzy"

Deepfake - jak się przed nim chronić?
Deepfake - jak się przed nim chronić?
Źródło: Userba011d64_201/Getty Images
Wystarczy jedno niewinne zdjęcie z wakacji, ferii czy rodzinnego albumu wrzucone do mediów społecznościowych, by w kilka minut stać się bohaterem fałszywego materiału pornograficznego. Ostatnie tygodnie przyniosły falę wstrząsających doniesień z platformy X, gdzie użytkownicy ujawniali przypadki przerabiania fotografii dzieci i kobiet na treści o charakterze seksualnym. To nie tylko kolejny internetowy skandal - to sygnał alarmowy, że granica między rzeczywistością a cyfrową manipulacją właśnie się zatarła. Czy możemy sobie z tym poradzić? Kontrowersyjne zagadnienie poruszyła w rozmowie z Dzień Dobry TVN Online prawniczka i specjalistka w dziedzinie ochrony danych osobowych Karolina Praszek-Gołębiewska.

Dalsza część tekstu poniżej.

Marcin Sawicki
Deepfake – co to jest i dlaczego stanowi zagrożenie?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Deepfake: technologia, która wymknęła się spod kontroli

Deepfaki - materiały tworzone przy użyciu sztucznej inteligencji, które realistycznie podmieniają twarz lub ciało - jeszcze kilka lat temu były ciekawostką technologiczną. Dziś stały się narzędziem przemocy, nękania i szantażu. W ostatnich tygodniach na platformie X pojawiły się setki zgłoszeń dotyczących przerabiania zdjęć nieletnich oraz kobiet na materiały pornograficzne. Często do tego procederu wystarczało jedno zdjęcie pobrane z profilu publicznego w mediach społecznościowych.

Karolina Praszek-Gołębiewska, prawniczka i specjalistka w dziedzinie ochrony danych osobowych, w rozmowie z Dzień Dobry TVN Online podkreśliła skalę problemu.

- Deepfake to dziś jedno z największych zagrożeń dla prywatności w internecie. Choć polskie prawo nie używa jeszcze samego słowa "deepfake", to nie oznacza, że twórcy takich materiałów są bezkarni. Prawo próbuje nadążyć za technologią, ale AI rozwija się szybciej niż przepisy - dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, jakie narzędzia ochrony już mamy - komentuje ekspertka.

Wizerunek to nie tylko zdjęcie. To dobro osobiste chronione prawem

W polskim prawie wizerunek jest dobrem osobistym, a jego naruszenie może prowadzić do poważnych konsekwencji cywilnych i karnych. Dotyczy to również sytuacji, w których zdjęcie zostaje przerobione, a nie wykonane od zera.

- Jeśli ktoś przerabia nasze zdjęcie, zwłaszcza w sposób seksualny, narusza naszą prywatność i godność. Dodatkowo, jeżeli da się nas rozpoznać, wchodzimy w obszar danych osobowych i RODO. Prawo naprawdę daje tu solidną tarczę - trzeba tylko wiedzieć, jak z niej skorzystać - zaznacza rozmówczyni Dzień Dobry TVN Online.

Odpowiedzialność nie kończy się na twórcy deepfake'a

Wielu internautów wciąż uważa, że udostępnienie znalezionego w sieci materiału deepfake, nie wiąże się dla nich z żadną odpowiedzialnością. Tymczasem prawo nie pozostawia tu wątpliwości. Okazuje się, że każdy, kto rozpowszechnia przerobione zdjęcie, może zostać pozwany - nawet jeśli nie miał złych intencji.

- To bardzo ważne: odpowiada nie tylko ten, kto tworzy deepfake, ale także ten, kto go udostępnia. "Ja tylko podałem dalej" nie jest żadnym usprawiedliwieniem. W grę wchodzą pozwy cywilne, wysokie zadośćuczynienia, a w niektórych przypadkach także odpowiedzialność karna - mówi wprost Karolina Praszek-Gołębiewska.

Deepfake dziecka to przestępstwo bez dyskusji

Najbardziej dramatyczne przypadki dotyczą nieletnich. To właśnie zdjęcia dzieci są nierzadko wykorzystywane do generowania pornograficznych deepfake'ów. To jedno z najpoważniejszych przestępstw w polskim prawie - a jego ściganie jest priorytetem organów ścigania.

- Jeśli deepfake dotyczy dziecka, sytuacja jest absolutnie zero-jedynkowa. Nawet jeśli obraz został "wygenerowany przez sztuczną inteligencję", prawo traktuje to jak bardzo poważne przestępstwo. Kary są surowe, a tłumaczenie: "To tylko AI" nie chroni sprawcy w żaden sposób - uświadamia prawniczka.

Platformy społecznościowe pod presją. "Nie mogą już udawać, że nic nie widzą"

Wraz z wejściem w życie unijnych regulacji, takich jak Akt o Usługach Cyfrowych (DSA), platformy społecznościowe mają obowiązek reagować na zgłoszenia dotyczące nielegalnych treści.

- Platformy nie mogą już udawać, że "nic nie widzą". Jeśli dostaną zgłoszenie i nie zareagują, zaczynają ponosić odpowiedzialność. Unijne przepisy coraz mocniej wymuszają na nich szybkie usuwanie takich treści. To oznacza, że zgłaszanie naprawdę ma sens - podkreśla Praszek-Gołębiewska.

Co robić, gdy padniemy ofiarą deepfake'a?

Rozmówczyni Dzień Dobry TVN Online podkreśla, że bierność jest najgorszym możliwym wyborem w przypadku, w którym ktoś bezprawnie wykorzystał nasz wizerunek.

- Zgłaszamy treść na platformie, zabezpieczamy dowody i - jeśli sprawa jest poważna - sięgamy po pomoc prawną. Internet nie zapomina, ale szybka reakcja może znacząco ograniczyć szkody - apeluje specjalistka w dziedzinie ochrony danych osobowych.

Screeny, linki, daty, nazwy profili - wszystko. Warto pamiętać, że treść może zniknąć, ale dowody muszą zostać. Im lepiej je zabezpieczymy, tym większe mamy szanse na realną ochronę i odpowiedzialność sprawcy
- radzi Karolina Praszek-Gołębiewska.
W polskich sądach rośnie liczba spraw dotyczących naruszenia wizerunku i prywatności w internecie.

- Czy można dostać odszkodowanie lub zadośćuczynienie? Tak - i to coraz częściej. Sądy zaczynają rozumieć, że krzywda w internecie boli tak samo jak w realnym świecie. Można walczyć o pieniądze, przeprosiny i przywrócenie dobrego imienia - zapewnia prawniczka.

Jak się chronić przed deepfakiem? Świadomość to pierwsza linia obrony

Choć nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka, można je znacząco ograniczyć. Kluczowe jest świadome korzystanie z mediów społecznościowych.

- Zdjęcie wrzucone do sieci przestaje być tylko "nasze". Dlatego warto świadomie decydować, co publikujemy, korzystać z ustawień prywatności i reagować od razu, gdy coś budzi niepokój. W świecie AI czujność to nowa forma samoobrony - podkreśla w Dzień Dobry TVN Online Karolina Praszek-Gołębiewska.

Zobacz także: