Dom

Skuteczne sposoby na pozbycie się moli spożywczych. "Przegryzą folię, dostaną się do słoików"

Dom

Autor:
Berenika
Olesińska
Wypraszamy mola z kuchni
Wypraszamy mola z kuchniDzień Dobry TVN
wideo 2/12

Przybyły do Polski w XIX wieku wraz z importowanymi suchymi produktami spożywczymi. Mole spędzają sen z powiek wielu gospodyniom domowym, które rozmyślają, jak przegonić te natrętne owady z kuchennych szaf. Na pomoc przychodzi autorka poradników Małgorzata Świgoń, która w Dzień Dobry TVN zaprezentowała niezawodne metody.

Mole spożywcze - skąd biorą się w naszej kuchni?

Mole spożywcze to owady należące do rzędu motyli, które w dorosłym stadium mają około 1 cm długości i szaro-brązową barwę. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych gatunków jest mklik mączny. Jak sama nazwa wskazuje, mol ten najczęściej występuje w produktach mącznych, ale można go znaleźć również w kaszy, orzechach czy migdałach.

- Przynosimy je do domu z produktami spożywczymi. (...) Są takie sprytne, że składają jaja w takich miejscach, w których byśmy się kompletnie nie spodziewali. Ja miałam nawet kiedyś w książce kucharskiej - opowiada Małgorzata Świgoń. - One przegryzą opakowanie, przegryzą folię, dostaną się do słoików, które mają różne zagłębienia - dodaje ekspertka.

Autorka poradników zaznacza, że jaja moli są trudne do wykrycia gołym okiem. Ale gdy z jaj wyklują się już gąsienice i zbudują swój kokon, można zauważyć pierwsze oznaki ich obecności w produktach spożywczych.

- Rozdrabniają pokarm, żeby się nim żywić i właśnie jak spojrzymy, to widzimy takie nitki, zbrylony pokarm. (...) Jeżeli znajdziemy takie objawy zaatakowania, to niestety musimy wyrzucić - radzi Małgorzata Świgoń.

Jak pozbyć się moli spożywczych? Sprawdzone sposoby

W skutecznej walce z molami spożywczymi najważniejsza jest profilaktyka. - Po pierwsze, sprawdzamy, jak przyniesiemy produkty do domu. Po drugie, ważne jest, żeby przecierać szafki np. mieszanką wody, alkoholu i octu. Ale octem zwykłym, bo ocet winny je wabi - edukuje Małgorzata Świgoń.

Przydatne mogą być również specjalne pułapki feromonowe czy przyprawy takie jak liście laurowe i anyż.

- Mój patent jest taki, żeby w nakrętki wrzucić te przyprawy, ale dobrze jest je pokruszyć, żeby wydobyć ich aromat. Musimy te przyprawy wymieniać. One muszą mieć zapach. Nie mogą stać przez 3 miesiące. Wtedy rozkładamy sobie takie malutkie nakrętki z przyprawami wszędzie tam, gdzie mamy miejsce - zaleca ekspertka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości