Dalsza część tekstu pod wideo:
Jak radzić sobie z toksycznymi ludźmi?
Nasze otoczenie ma na nas ogromny wpływ, dlatego tak ważne jest, by nasz partner, przyjaciele czy bliscy dostarczali nam pozytywnych emocji, wsparcia i zrozumienia. Niestety, nie wszystkie relacje działają na nas dobrze. Mimo że niektóre osoby chętnie wykreślilibyśmy z życia, nadal pozostają częścią naszej codzienności.
Może to być np. szef, który nie docenia naszej pracy, plotkująca koleżanka z biura, wścibska sąsiadka czy nadmiernie kontrolujący członkowie rodziny. Rzeczywistość poniekąd przymusza nas do utrzymywania z nimi kontaktów.
W takich przypadkach ważne jest dbanie o swoje samopoczucie. Nie chcemy przecież dopuścić, by toksyczne zachowania innych wpływały na nasz dzień. Co możemy zrobić? Z pomocą przychodzi nam "technika szarej skały" - pogromca toksycznych ludzi.
Czym jest technika szarej skały?
W rozmowie z redaktorką serwisu Dzień Dobry TVN Aleksandrą Matczuk psycholog i psychoterapeuta Monika Machnicka opowiedziała, czym jest technika szarej skały.
- To strategia komunikacyjna, która polega na celowym ograniczaniu emocjonalnego zaangażowania w kontakt z osobą manipulującą, prowokującą konflikty lub czerpiącą satysfakcję z wywoływania silnych reakcji u innych. Nazwa nawiązuje do szarego kamienia, czegoś naturalnego, nieciekawego i niewzbudzającego zainteresowania - tłumaczyła ekspertka.
W praktyce polega na udzielaniu krótkich, rzeczowych odpowiedzi, w tym unikaniu wdawania się w dyskusję, tłumaczenia czy obrony własnych decyzji oraz nieokazywaniu emocji. One mogłyby być "paliwem" dla dalszej manipulacji. Osoba stosująca tę technikę jest więc uprzejma, ale zdystansowana emocjonalnie.
- Największą zaletą techniki szarej skały jest ochrona własnych granic psychicznych. Pomaga ograniczyć stres, zmniejsza ryzyko eskalacji konfliktu i pozwala odzyskać poczucie kontroli nad sytuacją. Jest szczególnie przydatna w kontaktach z osobami narcystycznymi, silnie manipulującymi, pasywno-agresywnymi czy przewlekłe krytykującymi - podkreśliła psychoterapeutka.
Jakimi mechanizmami kierują się toksycy?
Jak dodała Monika Machnicka, w takich relacjach często widać mechanizm, w którym jedna strona próbuje wywołać poczucie winy, złość, potrzebę tłumaczenia się.
- Brak emocjonalnej reakcji sprawia, że te zachowania tracą swoją skuteczność. Technika ta może być pomocna w sytuacjach, gdy całkowite zerwanie kontaktu nie jest możliwe - na przykład w relacjach zawodowych, podczas kontaktów z byłym partnerem związanych z opieką nad dziećmi czy trudnych relacjach rodzinnych - zaznaczyła psychoterapeutka.
Niestety, są sytuacje, gdy sama technika nie wystarczy.
- Jeżeli kontakt z drugą osobą wiąże się z przemocą psychiczną, uporczywym naruszaniem granic, zastraszaniem, stalkingiem, kontrowaniem lub powoduje długotrwałe pogorszenie zdrowia psychicznego, to koniecznie może być ograniczenie lub całkowita zakończenie relacji. Żadna technika komunikacyjna nie zastąpi prawa do bezpiecznego szacunku - ostrzegła ekspertka.
- Warto pamiętać, że zdrowa relacja opiera się na wzajemności, empatii i możliwości swobodnego wyrażania emocji. Jeśli przez długi czas czujemy, że musimy ukrywać siebie, aby uniknąć ataku lub manipulacji, może to być sygnał, że problem nie leży w sposobie komunikacji, lecz w samej relacji - podsumowała Monika Machnicka.
Zobacz także:
- Skany mózgów dzieci z ADHD zaskoczyły naukowców. Wyróżniono dwa podtypy
- Leki na ADHD oddziałują w inny sposób, niż przypuszczano. "Dziecko jest bardziej czujne"
- ADHD u dzieci wciąż trudne do rozpoznania. "Rodzice często myślą, że to bunt nastoletni"