Zakaz jedzenia własnych kanapek na plaży: "Szkodzą wizerunkowi". Władze zabrały głos

Włochy. Czy na prywatnej plaży można spożywać własne przekąski?
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Constantinis/GettyImages
Prywatne plaże cieszą się we Włoszech ogromną popularnością. Kuszą wypoczywających czystym piaskiem, wygodnymi leżakami i parasolami. Czy odpoczywając na takim obiekcie, można spożywać własne jedzenie, na przykład przyniesione z domu kanapki? Głos w tej wywołującej emocje sprawie zabrał prezydent regionu Apulia.

Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-550172
Basenowy savoir-vivre. Czego unikać? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Włochy. Czy na prywatnej plaży można spożywać własne przekąski?

Lato sprzyja plażowaniu. Wielu z nas przed wyjściem nad wodę szykuje przekąski - kanapki, napoje, owoce i chrupki. Choć mogłoby się wydawać, że to powszechna praktyka, we Włoszech trwa obecnie medialna dyskusja na ten temat. Sprawa dotyczyła prywatnej plaży w Vieste w regionie Apulia. 35-letnia plażowiczka Rosaria wraz z dwójką dzieci została upomniana, iż na terenie obiektu nie wolno przynosić własnej żywności. Kobieta na łamach "Corriere della Sera" wyjaśniła, iż nie stać jej na codzienne kupowanie przekąsek nad wodą.

- Przygotowuję więc je w domu, chowam w torbie, a gdy przychodzi pora obiadu, pozwalam dzieciom jeść je nad wodą - tłumaczyła 35-latka.

Apulia. Spór o kanapki na plaży

Zdaniem stowarzyszenia Assoturismo Capitanata, która zrzesza przedstawicieli branży turystycznej w Apulli, takie posiłki "szkodzą wizerunkowi" ośrodków nad wodą.

- W większości przypadków są to pełne posiłki: makarony, owoce, desery, napoje, wszelkiego rodzaju potrawy - wyjaśniał w rozmowie z "Corriere della Sera" przewodniczący organizacji Nicola Ragno. Jak dodał, jedzenie przynoszone przez plażowiczów tworzy wiele kłopotów, m.in. wymaga zarządzania odpadami i utrudnia świadczenie usług gastronomicznych.

- Główną grupę klientów stanowią turyści z całych Włoch i z zagranicy. Obniżenie standardów oznaczałoby zaszkodzenie wizerunkowi, jaki Apulia budowała przez lata - zaznaczył.

Prezydent regionu Apulia Antonio Decaro stanął po stronie plażowiczów. Przyznał, że był zaskoczony, gdy usłyszał, że jedzenie kanapek na plaży może zostać uznane za psucie wizerunku regionu.

- Nikt nie może ci zabronić jedzenia na plaży posiłków, które przyniosłeś z domu. Ceny leżaków i parasoli są już i tak wygórowane. Morze jest dobrem wspólnym i nie może stać się luksusem - podkreślił polityk.

Czy kanapki można jeść wszędzie? SONDA

Więcej na ten temat przeczytasz na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska