Najbardziej romantyczny film wszech czasów
Choć Walentynki wielu osobom kojarzą się przede wszystkim z komediami romantycznymi, filmowa miłość ma znacznie więcej odsłon. W zależności od etapu związku, wieku czy oczekiwań wobec relacji, na ekranie możemy odnaleźć zupełnie różne jej wymiary, od tych idealistycznych i bajkowych, po bardziej złożone i nieoczywiste historie. Kino od lat sprzedaje nam różne wizje uczuć, ale jednocześnie pozostaje uniwersalnym punktem odniesienia, do którego chętnie wracamy właśnie przy takich okazjach jak walentynkowy wieczór.
Romantyczna miłość od lat pozostaje jednym z najchętniej wykorzystywanych motywów w kinie. To właśnie historie o nieoczekiwanych spotkaniach, wielkich uczuciach i pozornie niemożliwych relacjach najczęściej trafiają na walentynkowe listy filmowych "pewniaków". Jak zauważa Jacek Cygan, niekwestionowanym królem komedii romantycznych wydaje się Hugh Grant, a królową tego gatunku jest z pewnością Julia Roberts, która od lat 90. kreuje na ekranie jedne z najbardziej pamiętnych historii miłosnych.
- "Nothing Hill" jest moją ukochaną komedią romantyczną. To jest piękna opowieść o introwertycznym pracowniku księgarni, który nagle spotyka gwiazdę filmową. Julia Roberts w tym filmie na początku w ogóle nie chciała zagrać. Zobaczyła tę historię, ten opis, stwierdziła, to jest najgłupszy pomysł świata. Dopiero gdy zobaczyła pełen scenariusz, gdy była przekonywana przez twórców, uznała, no dobra, to ma może jednak sens, a gdy już zagrała w tym filmie, to była w nim zakochana, więc to też pokazuje, z jakich przypadków rodzą się takie legendy – powiedział Jacek Cygan.
Jedną z najbardziej kultowych scen w historii kina romantycznego pozostaje moment z filmu "Uwierz w ducha", w którym Patrick Swayze obejmuje Demi Moore podczas wspólnej pracy przy kole garncarskim. Trudno o bardziej ikoniczny obraz ekranowej bliskości.
Filmy na Walentynki. Miłość na całe życie
Kino bardzo często skupia się na pierwszym etapie relacji, randkowaniu i zauroczeniu, kiedy towarzyszą nam tzw. "motyle w brzuchu". Jak zauważa Jacek Cygan, jeszcze piękniejszą, bardziej dojrzałą formą uczucia jest jednak miłość, która przetrwała całe życie. To taka relacja, w której początkowy żar z czasem zamienia się w troskę, odpowiedzialność i codzienne, drobne gesty.
- Film taki jak Miłość ("Amour") Michaela Hanekego, uważam, że robi to w przepiękny sposób. To jest film, który po prostu tak chwyta za serce. Patrzymy na małżeństwo emerytowanych nauczycieli muzyki, gdzie nagle po udarze żony mąż, facet, musi się swoją partnerką zaopiekować i to Kocham Cię, który jest słowną deklaracją, zamienia się w całą plejadę codziennych drobnych gestów. Tu była Złota Palma w Cannes, tu był też Oscar. Świetne sylwetki aktorskie - powiedział.
Filmy na Walentynki. Miłość zakazana
Jeśli szukamy ekranowej miłości zakazanej, warto zwrócić uwagę na najnowszą adaptację "Wichrowe Wzgórza", której premiera odbyła się tuż przed Walentynkami. Na ekranie zobaczymy Margot Robbie i Jacob Elordi. Jak podkreśla Jacek Cygan, reżyserka Emerald Fennell świadomie zagrała na oczekiwaniach widza, marketingowo film zapowiadał się inaczej, ale efekt końcowy to idealna propozycja na Walentynki: namiętna, przerysowana i pełna hiperbolicznej emocji historia.
- Jak chcemy taką miłość naprawdę pełną pożądania, gdzie się poczujemy jak w saunie, spoceni, to jest film "Challengers". Tam jest fajny zabieg. Wszystkie sceny tenisa w tym filmie są tak naprawdę o relacjach, o miłości i o namiętności, a wszystkie sceny pozornie namiętności, miłości są o sporcie i rywalizacji. Tu jest tak genialna elektroniczna muzyka, która po prostu podbija to nasze bicie serca, kiedy patrzymy, jak tam raz w duecie, raz w trójkącie oni, raz na korcie, raz w saunie. No to są czyste emocje i wydaje mi się, że to jest też dobra propozycja na ten wieczór - powiedział Jacek.
Filmy na Walentynki. Miłość prawdziwa
Na zakończenie swojej walentynkowej listy filmów romantycznych Jacek Cygan wskazuje produkcję, która wyróżnia się spośród hollywoodzkich hitów - prostotą i autentycznością uczuć. Chodzi o "Poprzednie Życie" ("Past Lives"), która pokazuje miłość taką, jaka mogłaby zdarzyć się naprawdę.
- Ta historia pokazuje nam tę miłość, która jest najbliższa do tego, co by się wydarzyło w prawdziwym życiu. Czasem jest to wielkie uczucie, że są te motylki w brzuchu, ale spotykają nas takie koleje życiowe, że to nie zawsze dochodzi do tych wielkich przemów pod domem, do takich wielkich zwrotów akcji, tylko czasem musimy żyć, z tym że to uczucie idzie jakimś swoim bolesnym torem. To jest naprawdę moje top 10 filmów romantycznych, bo jest tak prosty, tak prawdziwy i te dialogi są, uważam, fenomenalne - podsumowała Jacek.
Zobacz także:
- Galentine's Day, czyli święto kobiecej przyjaźni. Skąd wzięły się Galentynki?
- Filmy działające na kobiecą wyobraźnię. "Możemy spojrzeć na mężczyzn tak, jak zwykle patrzą na nas"
- Podróż niejedno ma imię. 5 inspirujących filmów o odkrywaniu siebie
Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News