- Ciepłe, letnie noce sprawiają, że wielu z nas ma problemy z zaśnięciem.
- Lekarz rodzinny Justyna Milewska opowiedziała w Dzień Dobry TVN o tym, dlaczego warto wietrzyć sypialnię. Zwróciła także uwagę na różnicę w odczuwaniu temperatury przez kobiety i mężczyzn.
- Trenerka i dietetyczka Agata Dąbrowska-Paluch wyjaśniła z kolei, dlaczego niższa temperatura w sypialni wpływa na bardziej jakościowy sen.
Dlaczego kobietom jest często o wiele chłodniej niż mężczyznom?
Trenerka i dietetyczka Agata Dąbrowska-Paluch nie ukrywała, że choć na co dzień śpi przy zamkniętym oknie, zawsze pamięta o wywietrzeniu sypialni.
- Śpię przy zamkniętym oknie. Zawsze przed snem wietrzymy sypialnię, bo dużo lepiej się śpi. Nawet 10-15 minut wietrzenia robi ogromną różnicę, jeśli chodzi o jakość snu i regenerację organizmu - wyjaśniła.
Jak zauważył Maciej Dowbor, często to kobietom jest w nocy chłodniej. Lekarz rodzinny Justyna Milewska wyjaśniła, skąd wynika różnica w odczuwaniu temperatury przez obie płcie.
- Kobiety są częściej na dietach, mają mniej tkanki tłuszczowej, mniej mięśni. W nocy spada nam też metabolizm, więc to krążenie też wolniej pracuje. Jest to więc uzasadnione (różnica w odczuwaniu temperatury przez kobiety i mężczyzn - red.), ale wietrzenie jest jak najbardziej wskazane - nawet dłuższe, pod warunkiem, że jakość powietrza też jest w porządku - podkreśliła.
Jaka temperatura najlepiej sprawdzi się w sypialni?
- Pamiętajmy o tym, że jakość snu będzie wyższa, jeżeli mamy niższą temperaturę. 18,3°C to jest taka idealna temperatura, ale generalnie powinna ona mieścić się w przedziale 16°C-20°C. Odpowiednia wilgotność powietrza powinna wynosić natomiast między 40 a 50 proc. Nie może być ona zbyt wysoka, bo wiąże się to z rozwojem grzybów. Za niska wilgotność powietrza może z kolei przyczyniać do suchości błon śluzowych - wyjaśniła dr Justyna Milewska.
Spanie przy otwartym oknie - tak czy nie?
Choć dr Justyna Milewska zapewniła, że spanie przy otwartym oknie wpływa na lepszą jakość snu, zwróciła również uwagę na określoną grupę osób, która powinna uważać na podmuchy wiatru. Wśród nich znalazły się między innymi małe dzieci.
- Tutaj uważamy, bo małe dziecko nam nie powie, czy mu zimno czy też ciepło, więc nie chcemy, żeby ono się wychłodziło. Unikamy natomiast tych czapeczek, czterech kołderek, i tak dalej. Przegrzewanie sprzyja nagłej śmierci dzieci - udowodnili to Amerykanie, wykazują to też nasze badania. Dziecko nie powinno się jednak znajdować tuż pod oknem, żeby to zimne powietrze nie kierowało się bezpośrednio na nie, natomiast zimą wietrzymy też sypialnię przed snem, nie przegrzewamy się. Jeżeli mamy ciepłą, letnią noc, to nie ma przeciwskazań, żeby dziecku otworzyć okno - wyjaśniła.
- Ostrożni muszą być też pacjenci, którzy chorują na choroby dróg oddechowych. Zanieczyszczone powietrze i smog to ryzyko częstszych zaostrzeń - noc jest jednak długa, przebywamy dosyć długo w tym pomieszczeniu, więc te śluzówki też się wysuszają, a drogi oddechowe będą podrażnione - z tym uważamy. Nie jest to jednak absolutnie żadnym błędem - dodała ekspertka.
Czym może grozić brak wywietrzenia sypialni przed snem?
- Jeśli zapomnimy o odpowiedniej temperaturze w sypialni, to czuć tę różnicę w jakości snu, że on jest gorszy i organizm się gorzej regeneruje, więc wtedy wstajemy bardziej zmęczeni, nawet, jeśli śpimy osiem godzin. Wszyscy wiemy, że sen to najlepsza metoda regeneracji. Jeśli się nie wyśpimy, to później nie mamy energii, też jest nam chłodniej, często mamy ochotę na podjadanie, mamy gorszy nastrój. Warto zadbać o takie małe rzeczy - podsumowała Agata Dąbrowska-Paluch.
Całą rozmowę znajdziesz w wideo opublikowanym u góry strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Letnie inspiracje modowe. "Niezależnie od temperatury będziemy czuli się bardzo dobrze"
- IMGW ma dobrą prognozę na lato i jesień. Temperatury mogą być wyższe niż zwykle
- Czeka nas ocieplenie? Optymistyczne prognozy: "To zapowiedź upalnego weekendu"