Czytała, że otrzymuje role przez romans lub mamę. Maria Dębska: "Przez kilka lat mnie to zżerało"
Maria Dębska jako wyemancypowana Kazimiera Wąsowska w "Lalce"
30 września do kin wejdzie nowa filmowa wersja "Lalki" Bolesława Prusa. Jedną z bohaterek, które zobaczą widzowie, będzie Kazimiera Wąsowska, postać dobrze znana czytelnikom powieści. W najnowszej adaptacji wciela się w nią Maria Dębska.
Aktorka, podczas wizyty w studiu Dzień Dobry TVN, przyznała, że Wąsowska już wiele lat temu zrobiła na niej szczególne wrażenie. Jeszcze w czasach szkolnych dostrzegała w niej cechy, które wyróżniały ją na tle innych kobiecych postaci przedstawionych przez Prusa.
- To była moja ukochana postać, jak czytałam "Lalkę" w liceum. Jakaś taka kobieta współczesna naszym czasom, przede wszystkim zamożna, co w tamtych czasach miało znaczenie, bo nie musiała zależeć od nikogo - wyjaśniła Dębska.
Maria Dębska mierzy się z łatką "nepo baby"
Podczas wizyty w Dzień Dobry TVN Maria Dębska odniosła się również do tematu, który od początku jej kariery regularnie pojawia się w internetowych komentarzach. Aktorka jest córką reżyserki Kingi Dębskiej, a w przeszłości jej życie prywatne, w tym małżeństwo z Marcinem Bosakiem, często stawało się przedmiotem publicznych dyskusji.
Dębska przyznała, że wielokrotnie spotykała się z opiniami sugerującymi, że zawodowe sukcesy zawdzięcza nie własnej pracy, lecz relacjom rodzinnym lub osobistym.
- To, ile o sobie przeczytałam rzeczy... Że na pewno jakąś rolę przez romans albo przez mamę. Ludzie zawsze muszą znaleźć powód, dlaczego coś się udało - stwierdziła gościni Dzień Dobry TVN.
Aktorka nie ukrywa, że przez długi czas podobne komentarze były dla niej trudnym doświadczeniem. Jak podkreślała, została wychowana w przekonaniu, że na osiągnięcia trzeba zapracować, dlatego podważanie jej wysiłku i zaangażowania szczególnie mocno ją dotykało.
- Pierwsze kilka lat w zawodzie mnie to zżerało. Ja jestem nauczona tego, żeby pracować na ewentualny sukces i nikt mi w życiu nic nie dawał nigdy za darmo, więc jak zaczęłam to słyszeć, to wpadłam w taki popłoch, że "ja sama, ja sama to zrobię". I trochę mnie to zaczęło męczyć już (...). Doszłam do momentu, w którym interesuje mnie zdanie najbliższych ludzi - skwitowała Dębska.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Najbardziej gwiazdorski film w historii polskiego kina". Marcin Dorociński pokazał kadry z "Lalki"
- Gwiazdy na konferencji prasowej "Lalki". "Wiele osób czeka"
- Maria Dębska o roli w "Lalce" i nie tylko. "Jest wyemancypowaną kobietą, totalnie współczesną"