Czeka nas ocieplenie? Optymistyczne prognozy: "To zapowiedź upalnego weekendu"

konwalie, termometr
Prognoza pogody na najbliższe dni
Źródło zdj. gł.: BeritK/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nad Polskę wraca spokojniejsza aura, a synoptycy zapowiadają pierwsze wyraźne ocieplenie od wielu dni. Choć na północnym wschodzie wciąż możliwe są przelotne opady i burze, reszta kraju stopniowo odczuwa poprawę pogody. Noce pozostaną chłodne, ale już w drugiej połowie tygodnia temperatura zacznie szybko rosnąć. IMGW prognozuje, że czwartkowe wartości sięgną nawet 27 stopni Celsjusza, co będzie wyraźnym sygnałem nadchodzącego, upalnego weekendu. Sprawdź szczegóły.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-498234
Pogoda na dziś
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nadchodzi ocieplenie? Wtorek jeszcze pod znakiem opadów

- Od wtorku pogoda stopniowo poprawia się i uspokaja - powiedział synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Na północnym wschodzie Polski we wtorek i w środę wciąż może jednak padać i grzmieć. Prognozowane są też chłodne noce, ze spadkami temperatury do nawet 7 st. C.

We wtorek w Polsce przeważa zachmurzenie duże. Więcej przejaśnień i słońca pojawi się w zachodniej i południowej części kraju. Natomiast na północnym wschodzie zaznaczać się jeszcze będzie obecność niżu, który silnie wpływał na pogodę w poprzednich dniach - występują tam przelotne opady deszczu, możliwe są również burze. Będą one jednak mniej intensywne niż wcześniej. W północno-wschodniej Polsce prognozowana jest również najniższa temperatura, 15-16 st. C.

W centrum kraju termometry pokażą od 17 do 19 st. C, a na południowym zachodzie 20-22 st. C. Wiatr umiarkowany, porywisty, zachodni. Porywy wiatru będą silniejsze we wschodniej części Polski, gdzie wyniosą do 60 km/h, natomiast na zachodzie prognozowane są porywy ok. 40-45 km/h.

Prognoza pogody na środę, 17 czerwca

Nocą z wtorku na środę postępowała będzie poprawa pogody. Na północnym wschodzie nadal więcej chmur, możliwe są także przelotne opady deszczu, jednak nie prognozuje się już burz. Nieduże opady deszczu mogą też występować w Sudetach i Karpatach. Na pozostałym obszarze spodziewane jest natomiast coraz więcej przejaśnień i rozpogodzeń. Noc będzie jednak chłodna, z przewagą temperatur od 7 do 9 st. C w centrum i na północy kraju. Cieplej nad samym morzem, ok. 10-12 st. C, a także na krańcach południowych i południowo-zachodnich, ok. 11-13 st. C.

W środę w północno-wschodniej oraz lokalnie w południowej Polsce w dalszym ciągu możliwe są przelotne opady deszczu, po południu lokalnie może tam też zagrzmieć.

Na pozostałym obszarze kraju zachmurzenie umiarkowane, a miejscami także małe, co oznacza zauważalnie więcej słońca niż w poprzednich dniach. W całej Polsce spodziewane jest również częściowe ocieplenie. Najchłodniej, 16-17 st. C, będzie nad morzem, a także na Suwalszczyźnie, ok. 18 st. C.

W centrum kraju termometry pokażą 20-22 st. C, a na zachodzie od 22 st. C do nawet 24 st. C na krańcach południowo-zachodnich. Wiatr będzie wiał z północnego zachodu i pozostanie on umiarkowany, na północnym wschodzie porywisty. W południowej części Polski porywy wiatru podczas burz mogą osiągać do 65 km/h.

Prognoza pogody na czwartek, 18 czerwca

Nocą ze środy na czwartek na krańcach północno-zachodnich więcej chmur, możliwe są też słabe, przelotne opady deszczu. Wszędzie indziej zachmurzenie małe i umiarkowane. Na krańcach zachodnich zaznaczał się będzie napływ cieplejszego powietrza, w związku z czym temperatura minimalna wyniesie tam 13-15 st. C. Natomiast w centrum i we wschodniej części kraju będzie się ona na ogół mieścić w przedziale 8-10 st. C. Wiatr słaby, w zachodniej i centralnej Polsce południowo-zachodni, a na wschodzie z kierunku zachodniego.

Synoptyk IMGW zapowiedział, że w czwartek powinno zrobić się już wyraźnie cieplej, z temperaturami do nawet 27 st. C na południowym zachodzie.

- Będzie to zapowiedź upalnego weekendu, który jest przed nami - dodał.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Berenika Olesińska