Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak są po ślubie
Relacja Jacka Jelonka i Oliwera Kubiaka rozpoczęła się w programie telewizyjnym "Prince Charming". Jacek był głównym bohaterem show i to właśnie o jego względy starali się uczestnicy - wśród nich był Oliwer. I choć wiele telewizyjnych romansów kończy się wraz z ostatnim odcinkiem programu, to jednak historia tej dwójki potoczyła się zupełnie inaczej.
Jelonek i Kubiak zdecydowali się kontynuować związek już poza kamerami. Z czasem ich relacja przerodziła się w prawdziwą miłość. Niedługo później panowie wystąpili razem w "Azji Express" i udowodnili, że uczucie, które ich połączyło, jest zbudowane na bliskości, przyjaźni i wzajemnym zaufaniu.
W lipcu 2024 roku związek wkroczył w kolejny etap. Podczas wyjazdu nad jezioro Como we Włoszech Oliwer oświadczył się Jackowi. Następnego dnia, w Mediolanie, Jacek również wręczył pierścionek ukochanemu. Oboje wiedzieli, że w przyszłości będą chcieli wziąć ślub.
Ich marzenie wreszcie się spełniło. Jelonek i Kubiak pobrali się 5 września w malowniczej Portugalii.
- Nasz ślub będzie kolejnym krokiem do pokazania równości i tego, ile jest par takich jak my, które chcą wziąć ślub w swoim rodzinnym kraju, ale nie mogą - podkreślił Jacek w rozmowie z "Glamour".
Kulisy ślubu Jacka Jelonka i Oliwera Kubiaka
Ślub to dla pary nie tylko symboliczne przypieczętowanie związku, lecz także kilka formalnych zmian.
- Dla mnie bardzo istotne było to, że zdecydowałem się przyjąć nazwisko Jacka - ujawnił Oliwer Kubiak, a właściwie już teraz Oliwer Kubiak-Jelonek. - To była niespodzianka, bo zostały złożone dwa zestawy dokumentów, żeby przyspieszyć proces i nie wiedzieliśmy, który finalnie przejdzie. Ostatecznie przyszedł zestaw, gdzie była prośba o zmianę nazwiska. Tak że to też taka mała śmieszna historia związana z tym ślubem - dodał reporter Dzień Dobry TVN.
Dlaczego panowie zdecydowali się zorganizować ceremonię Portugalii? Zakochani początkowo rozważali kilka europejskich kierunków.
- Braliśmy pod uwagę Włochy, natomiast we Włoszech obowiązuje tylko związek partnerski, a nam zależało na małżeństwie i transkrypcji aktu ślubu w Polsce, który umożliwił przełomowy wyrok TSUE z listopada 2025, nakazujący Polsce uznawanie małżeństw zawarty w innych krajach UE - tłumaczył Jacek w wywiadzie dla "Glamour".
Ostatecznie wybór padł na Portugalię, która pozwalała im spełnić najważniejsze założenia dotyczące ceremonii.
- Chcieliśmy wziąć ślub w Lizbonie, jednak mieliśmy ogromny problem z uzyskaniem od tamtejszego urzędu jakiejkolwiek odpowiedzi. (...) Finalnie dostaliśmy potwierdzenie daty od urzędu w Porto, tego samego który odpowiadał za ślub Christiano Ronaldo i Georginy Rodriguez - wyznali zakochani.
Panowie myśleli o urządzeniu dużego wesela, ale ze względu na to, że późno poznali termin ślubu, uznali, że dobrym rozwiązaniem będzie wyprawienie kameralnej uroczystości tylko dla nich, a z bliskimi spotkają się już w Warszawie, by uczcić ten wyjątkowy moment.
Redakcja Dzień Dobry TVN Online składa najlepsze życzenia nowożeńcom!
Zobacz także:
- Pierwszy w Polsce komiks-poradnik dla osób w nieformalnych związkach. "Świadomość jest niska"
- Uczestnicy Azja Express dostali zaskakujące zadanie. "Sobie nie przytrzaśniecie łapek"
- Program Azja Express zbliżył ich do siebie. Dziś łączy ich wyjątkowa relacja. "Wyczuwamy lepsze i gorsze momenty"