Najstarsze schronisko beskidzkich szlaków. "Jest to bajka, tylko taka z kategorii ekstremalnej"

Schronisko PTTK Stożek - najstarsze schronisko w Beskidzie Śląskim
Ponad 100 lat historii zapisanej w górach
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Schronisko PTTK Stożek to najstarsze polskie schronisko w Beskidzie Śląskim. W jego drewnianych ścianach zapisanych jest wiele historii, a dla Krzysztofa Cimka, obecnego dzierżawcy, to coś więcej niż praca. To dom, w którym się wychował i do którego dziś zaprasza kolejne pokolenia turystów. 

Schronisko PTTK Stożek - architektura, położenie, historia

Historia tego wyjątkowego obiektu sięga 1922 roku. Charakterystyczna bryła, wzniesiona z drewna na wysokim, kamiennym cokole, od ponad wieku stanowi serce beskidzkich szlaków. Jego dzierżawcą jest Krzysztof Cimek. Przejął on pałeczkę po rodzicach, którzy zarządzali schroniskiem w latach 80. ubiegłego wieku.

- Wychowałem się tu od szóstego roku życia. (...) Dorastałem w oknach 5, 6 i 7, to były moje pokoje, a 8 i 9 - moich rodziców. Rodzice i ja mieliśmy na tym samym piętrze mieszkanie, które się dzieliło na trzy pokoje: biuro, sypialnię rodziców, sypialnię moją - powiedział Krzysztof.

Dziś tą samą miłością do gór zaraża własne dzieci. Jego najstarsza córka z wielkim entuzjazmem angażuje się w życie schroniska.

- Z dużą chęcią przyjeżdża do schroniska nam pomagać, rwie się do pracy na bufecie. Bardzo lubi mieć kontakt bezpośredni z turystami, pomagać im, sugerować co powinni zrobić, żeby wykorzystać jak najbardziej aurę tutejszego miejsca - stwierdził Krzysztof Cimek.

Górska odskocznia dla każdego

Stożek niezmiennie cieszy się ogromną popularnością wśród turystów, którzy cenią sobie nie tylko lokalizację i malownicze widoki, ale przede wszystkim unikalną atmosferę tworzoną przez ludzi z pasją.

- Byłem na Stożku 40 lat temu i zawsze będę mile wspominał to miejsce i dlatego wracamy tutaj - powiedział jeden z turystów.  

- Jesteśmy tutaj dosyć często, bo to nie jest pierwszy nasz wypad. Przynajmniej 4-5 razy w ciągu roku o różnej porze jesteśmy na Stożku - dodała kolejna osoba.

- Jest to bajka, tylko taka z kategorii ekstremalnej - przyznał Krzysztof Cimek. - To jest super odskocznia dla naszego ogólnie ciała (...). Pobyt w takiej ciszy i spokoju daje nam czas na przemyślenie różnych rzeczy. No i tutaj bardzo ciężko trafić na negatywną, czy w dzisiejszych czasach byśmy to powiedzieli, toksyczną osobę, która nas z powrotem przyziemi. Więc myślę, że weekend w takich górach to jest bardzo mocny relaks dla całego ciała i możliwość przeanalizowania sobie co dalej - dodał.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Izabela Dorf
Reporter: Wiktoria Żesławska