Nie planowała zajmować się gastronomią. Po roku restauracja Polki dostała pierwszą gwiazdkę Michelin

Restauracja Polki z gwiazdką Michelin. Agata Reul podbiła Düsseldorf
Jak zdobyć Niemcy smakiem? Ta Polka wie to najlepiej!
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry Wakacje
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pochodząca z Barlinka Agata Reul stworzyła miejsce, które jest obowiązkowym punktem na mapie podróży prawdziwego smakosza. Jej 14. rok z rzędu odznaczona gwiazdką Michelin restauracja nie znajduje się jednak w północno-zachodniej Polsce, a w Düsseldorfie w Niemczech. To właśnie po tym mieście oprowadziła naszego reportera Piotra Wojtasika, opowiadając przy tym o swoim sukcesie.

Düsseldorf oczami Agaty Reul

Co ciekawe, pochodząca z Polski restauratorka nie planowała zamieszkać w Düsseldorfie. Znalazła się w nim przypadkiem. - W zasadzie trafiłam najpierw do Wuppertal. Wuppertal jest 40 kilometrów stąd. Trafiłam tam, bo miałam znajomych, przyjaciół, z którymi spotykałam się w Polsce. Oni są Niemcami i spotkaliśmy się na wędrówkach w górach. Jak potrzebowałam odetchnąć trochę, to przyjechałam właśnie do nich - opowiadała Piotrowi Wojtasikowi.

W końcu trafiła do Düsseldorfu i osiadła w nim. Właśnie tutaj poznała swojego męża, Niemca. Choć brzmi to niewiarygodnie, Agata zapewnia, że nigdy nie planowała na poważnie zająć się gastronomią. Mimo to już po roku prowadzenia restauracji otrzymała pierwszą gwiazdkę Michelin.

- Myślę, że taka niemiecka kuchnia w ogóle jest podobna też do takiej polskiej kuchni - mówiła, przechadzając się po targu, na którym uwagę Piotra zwróciła szeroka gama odmian ziemniaków.

- Zawsze możemy porozmawiać o przepisach, o tym, co nowego, co ciekawego, co pysznego i czego warto spróbować następnym razem. To bardzo inspirujące i daje mnóstwo radości, kiedy spotykają się ludzie o podobnym poziomie pasji do gotowania i wspólnej miłości do dobrego jedzenia - mówiła o Agacie napotkana po drodze zielarka, Inka Olek.

Fuzja kultur w Düsseldorfie

Restauratorka zabrała naszego reportera na uwielbianego przez Niemców currywursta, ale też do miejsca nazywanego "małym Tokio". - To jest chyba tutaj trzecia, największa społeczność japońska w Europie w ogóle - opowiadała Agata, dodając, że uwielbia lokalne sklepy z japońską porcelaną.

W kuchni Agata używa jednak lokalnych, polskich składników. - Dzwonimy do mojej mamy. Ona ma zawsze takie zadanie zbierania orzechów. Ona bardzo dużo rzeczy dla nas robi. [Teraz, jak byłam w Polsce - red.] przywiozłam truskawki, ale tylko dlatego, że były od razu z pola, były naprawdę pyszne - mówiła.

Jaka atmosfera panuje na zapleczu odznaczonej restauracji?

- [Agata - red.] zagląda do nas czasami i sprawdza, czy wszystko jest w porządku. Dzięki temu czujemy się tutaj swobodnie i możemy rozmawiać jak przyjaciele. To jedna z najlepszych rzeczy, jakich kiedykolwiek doświadczyłem w pracy - ocenił Marcel Förster, szef kuchni.

Więcej w materiale wideo na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Michalina Kobla
Reporter: Piotr Wojtasik