Brutalne morderstwo na UW. Już wiadomo, czy podejrzany Mieszko R. jest niepoczytalny

Prokuratura: podejrzany o morderstwo na UW Mieszko R. jest niepoczytalny
Prokuratura: podejrzany o morderstwo na UW Mieszko R. jest niepoczytalny
Źródło: David Talukdar/Getty Images
Biegli psychiatrzy uznali Mieszka R., podejrzanego o brutalne zabójstwo na Uniwersytecie Warszawskim, za osobę niepoczytalną. Prokuratura wskazuje na konieczność jego bezwzględnego leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Kluczowe fakty:
  • Biegli psychiatrzy stwierdzili niepoczytalność podejrzanego o morderstwo na UW.
  • Prokuratura nie zamierza kwestionować opinii ani powoływać kolejnych biegłych.
  • Mieszko R. przebywa obecnie na oddziale psychiatrycznym w areszcie śledczym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Miał zwabić nastolatkę, a potem ją skrzywdzić
Miał zwabić nastolatkę, a potem ją skrzywdzić. Dlaczego prokuratura umorzyła sprawę?

Zabójstwo na UW. Czy podejrzany Mieszko R. jest niepoczytalny?

Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny - poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Wymaga on bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym - dodała. - Pozostawanie podejrzanego na wolności z dużym prawdopodobieństwem grozi ponownym popełnieniem przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, związanego z jego chorobą psychiczną. Aby temu zapobiec, wymaga on bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym - poinformował w komunikacie sekretariat Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Biegli dodali, że jeżeli Mieszko R. miałby być zwolniony z zakładu psychiatrycznego, nie wyjdzie na wolność, ale będzie umieszczony w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Prokuratura nie będzie kwestionować opinii biegłych, uzupełniać, czy powoływać innej opinii.

- Obecnie w sprawie trwa oczekiwanie na ewentualne wnioski stron postępowania, które po zapoznaniu się z opinią będą mogły złożyć o jej uzupełnienie lub zasięgnięcie innej opinii - podała prokuratura.

Zabójstwo na UW. Co się stało?

Mieszko R. nadal jest aresztowany i przebywa na oddziale psychiatrycznym przy areszcie śledczym. 22-letni student Wydziału Prawa UW Mieszko R. zaatakował na początku maja ub.r. siekierą 53-letnią portierkę uczelni. Zamykała ona drzwi do Audytorium Maximum. Kobieta nie przeżyła ataku, zmarła na miejscu. Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. Podejrzany został zatrzymany. W interwencji pomógł obecny na miejscu funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który udzielił pomocy interweniującym pracownikom Straży UW, a także udzielił pierwszej pomocy przedmedycznej rannemu pracownikowi. SOP była na terenie kampusu, gdyż w innym miejscu na wykładzie akademickim przebywał ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

Zobacz także: