- Wojna USA i Izraela z Iranem powoduje wzrost kosztów produkcji i transportu odzieży.
- Eksperci prognozują, że zachodnie koncerny przyspieszą przenoszenie produkcji bliżej rynków zbytu.
Dalsza część tekstu pod wideo:
Koniec taniej odzieży z Azji?
Według gazety "South China Morning Post" zablokowanie przez Iran cieśniny Ormuz i ataki odwetowe tego kraju na lotniska w Zatoce Perskiej silnie uderzają w południowoazjatyckich producentów, drastycznie podnosząc koszty produkcji i transportu. Przemysł tekstylny w Azji Południowej, którego wartość eksportu sięga ok. 50 mld USD, zmaga się z niedoborami gazu ziemnego niezbędnego do zasilania fabryk oraz brakami surowców petrochemicznych do wytwarzania włókien syntetycznych - podkreśla "SCMP". Dodatkowo ataki dronów na lotniska m.in. w Dubaju wywindowały stawki frachtu lotniczego dla "fast fashion", czyli krótkotrwałej i taniej mody - o 70 proc.
Wojna z Iranem doprowadzi do wzrostu cen ubrań
Szefowa Amerykańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Modowego Julia K. Hughes ocenia, że "wszyscy spodziewają się wzrostu cen", jednak inni eksperci wskazują, iż skala podwyżek zależy od pozycji rynkowej danej firmy. Marki budżetowe zamierzają utrzymać obecne ceny do wyczerpania zapasów, a następnie je podniosą. Natomiast producenci odzieży premium mogą wziąć część wyższych kosztów na siebie, aby utrzymać klientów. Dyrektorka programowa w Asia Society Policy Institute Farwa Aamer podkreśla, że obecne zakłócenia wywołają też "natychmiastową presję na wielkość eksportu i zatrudnienie", uderzając w gospodarki takich państw jak Bangladesz czy Pakistan, gdzie branża ta stanowi źródło utrzymania dla milionów osób. Eksperci prognozują również, że zachodnie koncerny przyspieszą przenoszenie produkcji bliżej rynków zbytu. Waseem Akhtar Khan z pakistańskiej firmy Cotton Web, produkującej dla zachodnich koncernów, radzi konsumentom, by wybierali ubrania z materiałów naturalnych, jak len czy bawełna, które są mniej podatne na skoki cen surowców petrochemicznych niż syntetyki, typu poliester i nylon - podkreśla "SCMP". Zobacz także:
- Anne Hathaway miała prośbę do producentów "Diabeł ubiera się u Prady 2". "To dziewczyna z zasadami"
- Moda męska lat 70. i 80. Jak wtedy się ubierano? "Nazywali go Diorem Wschodu"
- Ażurowe spodnie hitem 2026 roku. Tak nosimy je w miejskich stylizacjach