- Australijczyk Charles Smith jest uznany za najstarszego mężczyznę, który po raz pierwszy został dziadkiem.
- Syn Charlesa Smitha potajemnie zgłosił osiągnięcie ojca do Księgi Rekordów Guinnessa.
- Charles Smith nie spodziewał się, że rodzinny moment stanie się światowym rekordem.
Dalsza część tekstu poniżej.
Najstarszy dziadek na świecie - rekord Guinnessa
W sierpniu 2025 roku w Australii niejaki Charles Smith po raz pierwszy został dziadkiem. Narodziny małej Isli były dla niego chwilą wzruszenia i dumy, ale jak się później okazało, również początkiem niecodziennej historii.
Mężczyzna, który w momencie narodzin wnuczki miał 91 lat i 209 dni, został oficjalnie wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najstarszy człowiek na świecie, który po raz pierwszy został dziadkiem.
Wpis do Księgi Rekordów Guinnessa jako niespodzianka
Charles Smith nie miał pojęcia, że jego rodzina planuje coś więcej niż tylko świętowanie narodzin Isli. Jego syn, Ashley, potajemnie wysłał zgłoszenie do Księgi Rekordów Guinnessa, chcąc sprawić ojcu wyjątkową niespodziankę.
Kiedy certyfikat potwierdzający rekord został dostarczony, Charles był całkowicie zaskoczony. Nie spodziewał się, że jego rodzinne szczęście stanie się tematem międzynarodowych wiadomości.
Dla 91-latka jednak najważniejsze nie były tytuły i rekordy, lecz emocje związane z poznaniem wnuczki. Jak wspominał w rozmowie z organizacją prowadzącą dokumentację rekordów, moment, w którym po raz pierwszy wziął Islę na ręce, był dla niego wyjątkowy.
- Mogę tylko powiedzieć, że ją odebrałem i nie chciałem jej oddać. Poza zmianą pieluchy - powiedział senior.
Zobacz także:
- Polak przepłynął ponad 200 kilometrów i pobił rekord Guinnessa. "Bałtyk pokazał pazur"
- Bohaterska postawa 9-latki. Zadzwoniła pod 112 i uratowała dziadka
- 8-latka ma płacić za utrzymanie dziadka, którego nie zna. "Jesteśmy zobowiązani ustawą"