3,5-letni chłopiec zgubił się w lesie. "Liczyła się każda minuta"

dziecko w lesie
Lubelszczyzna. 3,5-letni chłopiec zgubił się lesie
Źródło zdj. gł.: Catherine Falls Commercial/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policja, strażacy oraz mieszkańcy szukali 3,5-letniego chłopca, który zgubił się w lesie na Lubelszczyźnie. W poszukiwania dziecka zaangażowali się policjanci, strażacy oraz okoliczni mieszkańcy. Czy zostało odnalezione?

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

DD_20221215_Zaginieni_REP
W oczekiwaniu na zaginionych bliskich
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lubelszczyzna. Policja szukała zaginionego 3,5-latka

W sobotę, 18 lipca, po południu, policjanci z komendy w Tomaszowie Lubelskim dostali zgłoszenie o zaginięciu małego chłopca. 3,5-latek był z rodzicami w lesie, jednak w pewnym momencie oddalił się i zniknął opiekunom z oczu. Początkowo rodzice próbowali samodzielnie odnaleźć syna, niestety bezskutecznie. Wtedy postanowili zgłosić sprawę policji.

W akcję poszukiwawczą - poza policjantami - włączyli się strażacy zawodowi i ochotnicy, operator drona oraz okoliczni mieszkańcy.

- Ponieważ zbliżał się wieczór, liczyła się każda minuta - powiedziała młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji.

3,5-latek zgubił się w lesie. Dziecko odnalazł jeden z policjantów

Na szczęście, po około godzinie od zgłoszenia, malucha udało się odnaleźć. Chłopca w odległości kilometra od miejsca zaginięcia, spostrzegł policjant z patrolu interwencyjnego.

Przestraszony, ale cały i zdrowy, 3,5-latek w pierwszej kolejności trafił pod opiekę medyków. Po badaniu dziecko wróciło do rodziców.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik