Śmiertelny wirus na statku. Skąd patogen wziął się na pokładzie?

Śmiertelny hantawirus na statku MV Hondius
Śmiertelny hantawirus na statku MV Hondius
Źródło zdj. gł.: San Francisco Chronicle/Hearst Newspapers/Getty Images
Tajemnicza epidemia na luksusowym statku wycieczkowym MV Hondius wstrząsnęła opinią publiczną i służbami sanitarnymi na całym świecie. Śledczy wskazują możliwe źródło zakażenia, które może mieć zaskakujący początek jeszcze przed wejściem pasażerów na pokład. W międzyczasie pasażerowie, w tym Brytyjczycy oraz jeden Polak, mierzą się z widmem długiej kwarantanny i niepewnością dotyczącą rozwoju sytuacji.
Kluczowe fakty:
  • Możliwe źródło wirusa to para obserwatorów ptaków, która odwiedziła wysypisko śmieci
  • Choroba ma nawet 40 proc. śmiertelności i długi okres inkubacji do ośmiu tygodni
  • Pasażerowie mogą trafić na długą kwarantannę po ewakuacji

Hantawirus na MV Hondius. Możliwe źródło zakażenia

Śledczy analizujący przebieg wydarzeń wskazują na moment jeszcze sprzed wejścia pasażerów na pokład jako potencjalny punkt zapalny całej sytuacji.

- Śledczy poinformowali, że holenderska para, która później weszła na pokład MV Hondius, odwiedziła wysypisko śmieci w mieście Ushuaia, aby fotografować ptaki, i mogła zostać narażona na kontakt z gryzoniami przenoszącymi śmiertelną infekcję. Śmiertelny wirus przenoszony przez szczury, który zabił trzy osoby na statku wycieczkowym, mógł zostać wniesiony na pokład przez parę obserwatorów ptaków, według argentyńskich urzędników - przekazali cytowani przez "Daily Mail" argentyńscy śledczy.

- To właśnie kontakt z odchodami, moczem lub śliną zakażonych gryzoni jest najczęstszą drogą transmisji hantawirusa. W tym przypadku niewinna aktywność turystyczna mogła zapoczątkować łańcuch zdarzeń, który doprowadził do tragicznych konsekwencji. Choroba szybko rozprzestrzeniła się w zamkniętej przestrzeni statku, gdzie izolacja pasażerów stała się koniecznością - poinformowali urzędnicy w Argentynie.

Objawy hantawirusa, śmiertelność i reakcja WHO

Wraz z rosnącą liczbą przypadków eksperci starają się uspokoić opinię publiczną, jednocześnie podkreślając powagę sytuacji. - To nie jest kolejny Covid, ale jest to poważna choroba zakaźna. Większość ludzi nigdy nie będzie narażona na kontakt z tym wirusem - powiedziała Maria Van Kerkhove, główna ekspertka WHO ds. epidemii.

Jak wynika z ustaleń służb medycznych i rządowych, choroba ma okres inkubacji do ośmiu tygodni, co teoretycznie oznacza, że 21 brytyjskich pasażerów może zostać objętych kwarantanną na tak długi czas, jeśli rząd Wielkiej Brytanii zdecyduje się na podobne działania jak Hiszpania.

Hantawirus może powodować poważne objawy, w tym ostrą niewydolność oddechową, a jego śmiertelność sięga nawet 40 procent. Długi okres inkubacji sprawia, że nowe przypadki mogą pojawiać się jeszcze przez wiele tygodni, co utrudnia kontrolę ogniska choroby. Władze sanitarne na całym świecie monitorują sytuację, a działania podejmowane wobec pasażerów MV Hondius mogą stać się precedensem w przypadku podobnych zagrożeń w przyszłości. Więcej pisaliśmy o tym tutaj.

Zobacz także:

Źródło: Daily Mail
Autorka/Autor: Oskar Netkowski