Dwuletni chłopiec błąkał się po ulicy. Miał na sobie tylko pieluchę

Dwuletni chłopiec błąkał się po ulicy. Miał na sobie tylko pieluchę
Dwuletni chłopiec błąkał się po ulicy. Miał na sobie tylko pieluchę
Źródło zdj. gł.: Adam Bartosik/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Niespełna dwuletni chłopiec, mający na sobie jedynie pieluchę, sam wyszedł na jezdnię i spacerował jej środkiem. W porę zauważył go policjant, który bezpiecznie przekazał dziecko pod opiekę matki.

Dziecko spacerowało środkiem jezdni

Do groźnego zdarzenia doszło w jednej z miejscowości powiatu wysokomazowieckiego na Podlasiu. Policjant z drogówki, pełniący służbę w okolicy, zauważył niespełna dwuletniego chłopca, który samotnie szedł środkiem jezdni. Maluch był boso i miał na sobie wyłącznie pieluchę.

Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał się i otoczył dziecko opieką, dbając o jego bezpieczeństwo. Dzięki szybkiej reakcji policjanta chłopcu nic się nie stało, a wkrótce trafił pod opiekę swojej mamy.

Policjanci odnaleźli matkę chłopca

Ze względu na bardzo młody wiek chłopiec nie potrafił powiedzieć funkcjonariuszom, kim jest ani skąd przyszedł. Policjanci rozpoczęli więc sprawdzanie okolicznych domów, licząc na szybkie odnalezienie jego rodziny.

Po kilku minutach z jednej z posesji wyszła kobieta, która rozpoznała malucha i oświadczyła, że jest jego mamą. Jak wyjaśniła, była zajęta opieką nad młodszym dzieckiem i nie zauważyła, że niespełna dwuletni syn samodzielnie opuścił dom.

Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. Chłopiec nie odniósł żadnych obrażeń i bezpiecznie wrócił pod opiekę matki.

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Nastazja Bloch