Dalsza część tekstu pod wideo:
Robot śledził seniorkę
Do nietypowego zdarzenia, o którym rozpisują się media z różnych stron świata, doszło w zeszłym tygodniu w Makau (Chiny). Humanoidalny robot został zatrzymany przez policję za śledzenie 70-letniej kobiety.
Seniorka spacerowała ulicą jednocześnie przeglądając telefon. W pewnym momencie zorientowała się, że ktoś ją śledzi. Gdy się zatrzymała, jej oczom ukazał się 130 cm robot humanoidalny. Kobieta wpadła w panikę i zaczęła krzyczeć. - Serce mi bije jak szalone! Zwariowałeś? - mówiła.
Robot zatrzymany przez policję
Nagranie zdarzenia trafło do sieci. Widać na nim, jak robot podnosi ręce, próbując uspokoić kobietę, jednak nadal od niej nie odchodząc. Na kolejnym kadrze filmu widzmy już, jak dwóch policjantów zabiera maszynę z ulicy.
Jak czytamy na portalu New York Post, był to robot, którego cena zaczyna się od 13,5 tys. dolarów.
"Macau Post" donosi, że choć między kobietą a robotem "nie doszło do kontaktu fizycznego", jednak została przewieziona do szpitala, gdzie poddano ją badaniom, a następnie wypisano do domu.
Zobacz także:
- Praca w czasach AI – dlaczego dzieci powinny umieć programować?
- Za trzy lata ten zawód może zniknąć. "Trudno mi sobie wyobrazić"
- Sztuczna inteligencja i jej wpływ na rynek pracy. Które zawody mogą się czuć bezpiecznie?
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: New York Post
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/panumas nikomkai