Kuba Wellman zdradza swoją nietypową pasję. "To jest coming out"

AWAL0267
Poranek superbohaterów - Kuba Wellman i jego superbohaterowie!
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kuba Wellman od dziecka interesuje się superbohaterami, śledzi ich losy, zbiera figurki, a w domu ma już całkiem pokaźną kolekcję. Do jego ulubionych bohaterów należy m.in. Batman, Indiana Jones czy Mario Bros. Jak rozpoczęła się wyjątkowa pasja?

Ulubieni superbohaterowie Kuby Wellmana. "Każdy ma jakieś hobby"

Kuba Wellman od najmłodszych lat interesuje się światem superbohaterów, a jako dorosły przerodził tę pasję w nietypowe hobby. Kulturoznawca kolekcjonuje figurki, którym robi zdjęcia, traktując je jako sposób na wyciszenie i oderwanie się od codzienności.

- Niektórzy zbierają klocki LEGO, niektórzy samochody. Ja zbieram figurki. Każdy ma jakieś hobby, na które wydaje więcej pieniędzy, niż powinien. Mam trzydzieści kilka lat i zacząłem tę pasję dość niedawno. Przeglądałem YouTube i wpadłem na faceta, który robił zdjęcia figurkom i stwierdziłem, że też chciałbym się tym zająć. Szukałem czegoś, gdzie nie będę siedział z nosem w telefonie – powiedział Kuba Wellman.

Jak przyznaje, w jego kolekcji najważniejsze są nie same przedmioty, ale historie stojące za bohaterami popkultury. Każda figurka to dla niego osobna opowieść, często związana z długimi poszukiwaniami i zdobywaniem konkretnych modeli.

- To są wszystkie ikony popkultury, nie tylko superbohaterowie. To mnie najbardziej kręci. Za tymi figurkami kryje się wiele kontekstu i ciekawostek - dodał.

Dla Kuby fotografia figurek stała się więc formą kreatywnej odskoczni od rzeczywistości i sposobem na rozwijanie pasji poza cyfrowym światem.

Duża figurka Batmana w domu rodzinnym

Kuba Wellman od dziecka był fanem Batmana i wychował się m.in. na kultowej produkcji "Batman: The Animated Series". Jego fascynacja superbohaterem znalazła nieoczekiwany finał w domu rodzinnym, gdy mama postanowiła zrobić mu niespodziankę.

Jak wspomina, do mieszkania trafiła duża figurka Batmana, która szybko stała się centralnym elementem jego pokoju.

- Było z tym dużo zmieszania. To wyglądało, jakby zwłoki były przywożone do domu. Wtedy miałem lat naście i to była statua. Batman zajął honorowe miejsce, które potem stało się miejscem wstydu. Miałem taki moment, że pochowałem te rzeczy. Teraz z tym wychodzę i to jest coming out pod tym względem – powiedział.

Z czasem sytuacja w domu jeszcze bardziej się "skomplikowała", gdy pokój Kuby po wyprowadzce został przekształcony w pokój gościnny.

- Jestem pewny, ze niektóre koleżanki mamy miały zawał serca, gdy wchodziły do góry spać, a tam Batman - dodał.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: NB