Gwiazdy o różnych obliczach macierzyństwa. "Wszystkie to czujemy, tylko czasami wstydzimy się przyznać"
Różne oblicza macierzyństwa
Justyna Szyc-Nagłowska swego czasu krytycznie podchodziła do sytuacji, w których kobiety definiują się w pierwszej kolejności, jako matki. Dziś przyznaje, że ma dla tego zjawiska większą wyrozumiałość. - Chyba już się nie będę buntować, bo jednak ta rola bycia mamą jest jedną z najważniejszych i najtrudniejszych ról, jakie mi przyszło pełnić w życiu. Żadna inna nie jest tak wymagająca, tak odpowiedzialna i tak podszyta troską, jak ta - przyznała na naszych kanapach.
Sama Justyna w patchworku z Borysem Szycem ma czwórkę dzieci. - Pamiętam te doświadczenia z początku mojego macierzyństwa, to właściwie cały początek mojego macierzyństwa to było opieranie się na doświadczeniu innych mam. I dopiero potem się zorientowałam, że każde dziecko jest inne i każda mama jest inna i każda mama musi robić po swojemu, a nie robić tak, jak jej powie koleżanka - wyznała.
Czy kobietom zdarza się tęsknić za czasem sprzed macierzyństwa? - Myślę, że to jest taka naturalna tęsknota, że wszystkie to czujemy, tylko czasami wstydzimy się przyznać i wydaje nam się, że to jest coś niewłaściwego. A jest takie zjawisko, jak tęsknota właśnie matki przed czasem, jak tych dzieci nie było i to nie oznacza, że tych dzieci nie kochamy, że ich nie chcemy, że żałujemy decyzji. Natomiast rzeczywiście to życie w porównaniu do bycia mamą trójki dzieci było beztroskie, łatwe. Chciałam iść na trening po pracy, mogłam iść, nie musiałam się martwić, że muszę odebrać dziecko z przedszkola, że muszę przygotować obiad, zrobić zakupy i tysiąc innych czynności - wyznała Kamila Szczawińska.
Dodała, że stara się rezerwować przynajmniej kilka dni w roku, kiedy może poczuć się jak osoba, którą była przed narodzinami dzieci.
Samotność w macierzyństwie
Kamila Szczawińska przyznała, że były okresy, gdy brakowało jej wsparcia. - Teraz jak dzieci już są duże, one wychodzą, Zojka spotyka się z koleżankami, mogę z nią bez problemu wyjść z domu. Na początku było tak, że Zoja np. nie znosiła jeździć samochodem, a mieszkaliśmy za granicą i bardzo ciężko było mi np. dojechać gdzieś do znajomych, przyjechać do Polski, tak jak kiedyś mogłam sobie wskoczyć w samochód i po prostu jechać, gdzie mnie poniesie. Tak to już była wielka logistyka, że musiałam jechać w nocy, żeby ona nie płakała - mówiła.
Anna Zajdel z kolei przyznała, że nigdy nie tęskniła za czasem sprzed macierzyństwa. - Odkąd pamiętam, jako młoda dziewczyna, studentka właściwie tylko i wyłącznie myślałam o tym, że chcę zostać matką. I koleżanki planowały karierę, co będą robiły po studiach, a ja zastanawiałam się, które kółka, odwózka będą lepiej jeździły po twardym, które po miękkim, czy parasolka się dobrze składa, czy nie i do bagażnika wejdzie - opowiadała.
- Ale żeby właśnie nie było tak cukierkowo, kiedyś rozmawiałam w podcaście z psycholożką Katarzyną Wasilewską, która powiedziała, że jest wiele matek, które są bardzo dobrymi matkami, obdarzają te dzieci miłością, wsparciem, są uważne, a jednak ta relacja nie jest taka świetna, ponieważ kochają swoje dzieci, ale nie do końca te dzieci lubią. Bo w tej puli genetycznej dzieci wylosują takie cechy, które są im po prostu w jakimś sensie obce, są podobne do dziadków, do teściów, do jakichś innych członków rodziny, których może mniej lubimy - powiedziała, ale dodała, że ona sama miała ogromne szczęście, bo dzieci są jej "bratnimi duszami".
Życzenia na Dzień Matki
A co według naszych gościń jest najbardziej niedoceniane w byciu mamą?
- Myślę, że ilość obowiązków i ta niewidzialna praca, którą każda mama wykonuje - oceniła Justyna Szyc-Nagłowska. Od siebie złożyła szczególne życzenia wszystkim samodzielnym mamom, a Anna Zajdel dodała życzenia dla wszystkich matek dzieci z niepełnosprawnościami. - Może ja złożę mojej mamie, mojej teściowej i moim dzieciom, które pamiętają o Dniu Mamy - dodała Kamila Szczwińska.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- #BezCukru: Katarzyna Ankudowicz w pierwszym wywiadzie po stracie ciąży. "Zrobisz sobie następne"
- "Polki nie będą rodzić na SOR-ach". Resort zdrowia zapowiada zmiany
- Macierzyństwo bez filtrów. "Przeszłam depresję poporodową"