Powrót Ralpha Kaminskiego do Gogołowa. To tam wszystko się zaczęło
Ralph Kaminski nie ukrywa, że Podkarpacie to jego miejsce na ziemi. Choć na co dzień mieszka w Warszawie, wizyta w rodzinnych stronach zawsze budzi w nim szczególne emocje. W Gogołowie, małej miejscowości pełnej zieleni i historii, artysta odwiedził dom swoich pradziadków. To właśnie tam, w ogrodzie z wiekowymi drzewami, spędzał dziecięce wakacje.
W rozmowie z wujkami - Marianem i Kazimierzem - wspominał czasy, gdy razem z rodziną i przyjaciółmi organizowali grille i wspólne zabawy.
- Nie było pieniędzy. Ale ja powiem wam, że to jakieś Egipty, inne... Ja nie zazdroszczę. Tu były najpiękniejsze wakacje. Tu jest najpiękniej, tu jest najfajniej - mówi wokalista.
Kaminski, znany z wyjątkowej wrażliwości, przyznał, że te miejsca inspirowały go do tworzenia. Gogołów to dla niego nie tylko punkt na mapie, ale przestrzeń, w której czuje spokój i autentyczność. Spacerując po ogrodzie i rozmawiając o przeszłości, artysta pokazał, że prawdziwy luksus to nie egzotyczne podróże, lecz powrót do miejsc, które nosimy w sercu.
Kolonie Letnie Dzień Dobry TVN. Podkarpackie lato pełne emocji
Podczas wakacyjnej wyprawy wokaliście towarzyszyła Ania, przyjaciółka z dzieciństwa. Znają się od siódmego roku życia i - jak przyznał artysta - zawsze inspirowali się nawzajem. Ona jest pisarką, on muzykiem, ale łączy ich podobna wrażliwość na sztukę i kulturę.
- Z Ralphem znamy się od siódmego roku życia. Zawsze byliśmy blisko, zostaliśmy bardzo blisko, więc jest jednym z moich najserdeczniejszych przyjaciół. Więc mimo że wyjechałam, to byliśmy zawsze w kontakcie. Mieliśmy takie bardzo idylliczne dzieciństwo. Zawsze jeździliśmy z dziadkami do Gogołowa latem - mówi Ania Card, pisarka.
W rozmowie wspominali wspólne wakacje, zabawy i pierwsze artystyczne marzenia. - Ania jest dla mnie osobą, którą jakimś dziwnym trafem spotkałem na drodze swojego życia, która zawsze fascynowała się podobnymi rzeczami, którymi ja się fascynowałem. Wzajemnie myślę, inspirowaliśmy się muzyką, kulturą,[...] Mieliśmy obsesję nawet na punkcie Zachodu, ale my jako już te dorosłe osoby, które najadły się tym Zachodem, doceniamy nasze korzenie i to, że jesteśmy z jednego z najpiękniejszych regionów Polski, a może i świata - wskazuje Ralph.
Ralph Kaminski w roli prowadzącego Dzień Dobry Wakacje
Ralph Kaminski dołącza do grona prowadzących programu Dzień Dobry Wakacje! Muzyk zdradził, że już w środę widzowie zobaczą go u boku Doroty Wellman, z którą poprowadzi poranne wydanie.
- To jest takie spełnienie marzenia, ponieważ kocham Dzień Dobry TVN od lat i kocham się budzić do Dzień Dobry TVN. I myślę, że wszyscy państwo, którzy oglądają, kochają ten program - zaznacza wokalista. Przyznaje też, że czuje tremę, ale i ogromną ekscytację, bo program nadawany jest na żywo, więc wszystko może się wydarzyć.
- Był taki pomysł, żebym ja prowadził, współprowadził z Marcinem Prokopem. Ale ktoś powiedział, że jak my byśmy prowadzili, to byśmy tak popłynęli, że TVN by zamknęli. No więc nie robimy tego w takiej formie, ale nie mogę się naprawdę doczekać - podsumowuje.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Nowy singiel Ralpha Kaminskiego. "Tutaj jestem bardzo nagi, saute, taki, jaki jestem"
- Nowy rozdział w życiu Ralpha Kaminskiego. "Czuję, że znów robię coś pod prąd"
- Ralph Kaminski doczekał się przeprosin. "Znieważyłem, naruszyłem dobra osobiste"