Martyna Wojciechowska wspomina wspinaczkę na Elbrus. Pokazała zabawne zdjęcie. "W brzuchu towarzyszyła mi Marysia"

Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska wspomina wspinaczkę na Elbrus. Pokazała zabawne zdjęcie
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Martyna Wojciechowska wiele lat temu zdobyła Koronę Ziemi i do dziś opowiada ciekawe historie związane z jej wyprawami. Tym razem wróciła wspomnieniami do sytuacji, która wydarzyła się podczas wspinaczki na Elbrus. Gwiazda była wtedy na początku ciąży.

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-622174
Kobieta na krańcu świata i na maratonie. Martyna Wojciechowska żadnego wyzwania się nie boi - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Martyna Wojciechowska zdobyła Koronę Ziemi

Martyna Wojciechowska od lat kojarzona jest z odwagą, podróżami i przekraczaniem granic. Uwielbia przemierzać świat, odkrywać nowe zakątki i przeżywać kolejne niezapomniane przygody. Jedną z jej wielkich życiowych pasji jest wspinaczka górska. Dziennikarka wiele lat temu postawiła sobie cel - stanąć na najwyższych szczytach na siedmiu kontynentach. W latach 2002-2010 konsekwentnie realizowała ten plan.

Na początku zdobyła szczyt Mont Blanc, a później odhaczała kolejne z listy - Kilimandżaro, Aconcagua, Mount Everest, Denali, Elbrus i Mount Vinson. W 2006 roku weszła na Mount Everest, czyli najwyższy szczyt świata, a w 2010 roku zakończyła projekt Korona Ziemi.

W najnowszym wpisie na Instagramie podróżniczka wróciła wspomnieniami do wyprawy na Elbrus. Opublikowała zabawne zdjęcie, które zostało wykonane 19 lat temu. Martyna ma na nim nietypową fryzurę.

- JA I ELBRUS. Wspomnienie sprzed 19 lat! To był mój kolejny szczyt w projekcie KORONA ZIEMI. Podczas jednego z wyjść aklimatyzacyjnych na Elbrusie włosy stanęły mi dęba. Na śnieżnym plateau, na wysokości ponad 4000 metrów n.p.m. dopadła nas burza, a ja wpadłam w chmurę wyładowania elektrostatycznego! Czułam je na całym ciele, a włosy były naelektryzowane jak na załączonym obrazku - napisała podróżniczka.

Martyna Wojciechowska zdobyła Elbrus, będąc w ciąży

Być może nie każdy fan Martyny Wojciechowskiej wie, że gwiazda podczas wyprawy na Elbrus była w ciąży.

- Podczas wspinaczki na najwyższy szczyt Kaukazu w moim brzuchu towarzyszyła mi Marysia. 29 sierpnia 2007 roku stajemy na wysokości 5642 metrów n.p.m. Ja, Darek Załuski i śp. Artur Hajzer. Ale tak naprawdę jest nas czworo. Marysia jest - wszystko na to wskazuje - jest najmłodszą zdobywczynią Elbrusa w historii. Miała wtedy minus 7 miesięcy - podkreśliła dziennikarka. - Już wiem, co sprawiło, że jest taka wysokoenergetyczna - dodała żartobliwie.

Obserwatorzy Wojciechowskiej z dużym entuzjazmem zareagowali zarówno na zdjęcie, które pojawiło się w poście, jak i na historię, którą opowiedziała podróżniczka.

"Coś czuję, że to będzie moje ulubione Twoje zdjęcie, bosko", "I dlatego warto podróżować już w młodości, aby po 20 latach, nadal podróżując mieć takie wspomnienia", "Wystrzałowo" - czytamy w komentarzach.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta