Nie tylko scena i kamery. Aktorki zdradzają, jak ćwiczą: "Ciężkie treningi fizyczne i siłowe"
Aktorki z pasją do sportu
Sylwia Gliwa zainteresowała się sportem, gdy po raz pierwszy spojrzała na Jane Fonde i Mariolę Bojarską. Zachwycona sprawnością, elastycznością i gracją kobiet postanowiła spróbować własnych sił. Jej przygoda z aktywnością fizyczną zaczęła się więc od biegów wokół bloku. Następnie próbowała jogi, pilatesu, tenisa, windsurfingu, kitesurfingu czy pływania. Obecnie mimo intensywnych dni w pracy stara się chodzić dwa razy w tygodniu na siłownię. Co więcej, każdy dzień w domu zaczyna od rozciągania, a na wyjazdy zabiera ze sobą gumy oporowe do ćwiczeń. Jak się okazuje, ćwiczy nie tyko ona, ale i cała jej rodzina.
- W domu generalnie była taka kultura ruszania się. W związku z czym moje dzieci, mój syn na przykład gra w tenisa, pływa, ma ruch, jeździ na nartach. Robi dokładnie to samo, co robią rodzice - podkreśliła.
Grażyna Wolszczak wspomina, że jej przygoda ze sportem na poważnie zaczęła się w styczniu 2025 roku. Pod okiem trenerki rozpoczęła przygotowania do półmaratonu. Dziś trenuje nawet sześć razy w tygodniu. Trzy razy w tygodniu biega, dwa razy w tygodniu chodzi na siłownię, raz EMS, a do tego jeszcze joga i rozciągnie.
- Nie lubię biegania, ale moja satysfakcja po jest większa. Jeżeli ja, mimo, że nie lubię, to zrobię, to mam taką wewnętrzną siłę - tłumaczyła aktorka.
Paulina Holtz i jej wyzwanie sportowe
Pasją Pauliny Holtz są zaś ciężary Kettle. I choć zaczęło się kilkanaście lat temu od biegania, na jednym z biegów z przeszkodami aktorka poznała trenera kettli i przepadła. Od ponad 10 lat trenuje pod okiem instruktora. Sama również zrobiła uprawnienia instruktorki. Obecnie ma ściśle rozpisany plan treningowy, ćwiczy 2-3 razy w tygodniu.
- Mam dosyć ciężkie treningi fizyczne i siłowe, więc one też wymagają trochę innej regeneracji. Wiem, że jak nie daję rady, to po prostu nie daję rady. Ruch był u mnie zawsze. Ja mam takie fazy. Zakochuję się w jakimś sporcie, potem bardzo go wyeksploatuję - stwierdziła.
Obecnie jest w trakcie przygotowań do wyzwania Top Team.
- Jest ciężkie, siłowe wyzwanie, które powtarzam po 10 latach, od kiedy zrobiłam je poprzednio. Dotyczy treningu z odważnikami kettlebells. Polega na tym, że trzeba 200 razy wykonać rwanie ketla nad głowę z 16-kilogramowym, a ja chcę zrobić z 18-kilogramowym odważnikiem. Do tego jeszcze są cztery ćwiczenia, które się robi z jedną trzecią, dla kobiet jedną trzecią masy ciała, dla mężczyzn jedną drugą masę ciała - wyjaśniła.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- 13 lat ciszy i nagły powrót na scenę. Wszystko dzięki sztucznej inteligencji?
- W kogo wdała się Hanna Śleszyńska? "Potrafi zagrać wszystko i wszystkich"
- Piotr Gąsowski i Hanna Śleszyńska świętują 25. rocznicę rozstania. "To może być dla wielu szokujące"