Elvis Presley świętowałby 88. urodziny. "Cierpiał na chorobę gwiazd, był osamotniony"

Roman Rogowiecki o Elivisie Presleyu
Elvis Presley – król rock’n’rolla
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Paweł Wodzyński/East News
Roman Rogowiecki, dziennikarz muzyczny z okazji kolejnych urodzin Elvisa Presleya opowiedział w studiu Dzień Dobry TVN o fenomenie króla rock'n'rolla. To był wokalista, który śpiewał prosto z serca, ale był nieufny w stosunku do ludzi.

Elvis Presley miałby dzisiaj 88 lat

Elvis Presley skończyłby w tym roku 88 lat. Był naturalnym talentem, debiutował jako prawie 20-latek. Źle znosił konkurencję, ale miał ogromne poczucie humoru.

- Myślę, że on cierpiał na tę chorobę gwiazd, że był osamotniony. Bał się wszystkich i wszystkiego, bo myślał, że każdy chce coś dostać, ogrzać się jego sławą. Poza tym on nie był specjalnie wykształcony, to był prosty chłopak. Dopiero później, pod koniec życia, zaczął czytać, interesować się religią, innymi rzeczami - powiedział dziennikarz.

Presley miał swoich znajomych od lat i to z nimi trzymał, obdarowywał ich prezentami.

Elvis Presley - życie prywatne

Elvis Presley poznał swoją żonę, Priscillę, kiedy ta miała 14 lat. Zaczekał jednak na ukochaną i spędzili ze sobą wiele lat. Jego córką jest Lisa Marie, która była żoną Michaela Jacksona. Presley zaliczył wiele niepowodzeń w życiu.

Wiele też mówiło się o licznych romansach Elvisa Presley. Jednak jak podkreśla dziennikarz, Roman Rogowiecki, nie warto wierzyć w te doniesienia. Pod koniec jego życia próbowano utrzymać zainteresowanie Presleyem i mogły to być pozorowane sytuacje.

Na scenie Dzień Dobry TVN wystąpił też sobowtór Elvisa Presleya, Adam Gałka.

Zobacz wideo:

DD_20220108_Poczatek_REP
Adam Gałka w piosence „Are you lonesome tonight?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Zobacz także:

Autorka/Autor: Daria Pacańska