Anastacia miała być drugą Céline Dion. Początki jej kariery nie były łatwe. "Przeszła przez piekło"

GettyImages-2223451985
Co nowego w show-biznesie
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Redferns
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
To nie lada gratka dla fanów przebojów z początku lat 2000. We wtorek, 13 października Anastacia wystąpi w Warszawie. Amerykańska wokalistka zagra na Torwarze w ramach trasy koncertowej "#NTKTOUR 2026", świętującej 25-lecie jej debiutanckiego albumu "Not That Kind". O szczegółach opowiedział w Dzień Dobry TVN Jacek Cygan.

Anastacia zagra w Polsce

Anastacia należy do grona wokalistek, których nie sposób pomylić z inną gwiazdą. Jej charakterystyczny głos, energetyczne występy i połączenie popu z mocniejszymi brzmieniami sprawiły, że na początku XXI wieku zdobyła popularność w wielu krajach na świecie.

Amerykańska wokalistka jest właśnie w trakcie trasy koncertowej "#NTKTOUR 2026", która powstała, by świętować 25-lecie od wydania debiutanckiego krążka "Not That Kind". To właśnie na tym albumie znalazły się takie przeboje, jak "I'm Outta Love", "Made for Lovin' You" czy "Cowboys & Kisses". Wielkim hitem piosenkarki był też utwór "Left Outside Alone", który znalazł się na trzecim albumie artystki.

Koncert Anastacii w Polsce odbędzie się we wtorek, 13 października na Torwarze.

- To jedna z największych gwiazd lat 2000, której hity wszyscy nuciliśmy - stwierdził Jacek Cygan w show-biznesowym cyklu Dzień Dobry TVN.

Trudne początki kariery Anastacii

Kariera Anastacii nabrała rozpędu na przełomie lat 90. i 2000. Wokalistka zadebiutowała w 1999 roku, a w 2000 roku wydała album "Not That Kind". To właśnie z tej płyty pochodzi singiel "I'm Outta Love", który okazał się międzynarodowym przebojem i pomógł jej zdobyć rozpoznawalność na światowej scenie muzycznej.

Jednak zanim wokalistka osiągnęła sukces w branży, musiała przez lata walczyć o to, by zostać zauważoną.

- To jest ciekawa historia, bo choć Anastacia jest Amerykanką, to Ameryka nigdy jej nie pokochała tak bardzo jak Europa. To jest dziewczyna, która moim zdaniem przeszła przez piekło, żeby dojść do miejsca, w którym jest. Zaczynała karierę w erze, kiedy na scenie były Christina Aguilera, Mariah Carey, Britney Spears. Kiedy Anastacia zaczynała, to usłyszała, że ani tak nie wygląda, ani tak nie śpiewa jak one. Masa wytwórni w Stanach jej powiedziała "nie, jesteś nie do sprzedania, nigdy kariery nie zrobisz" - opowiadał Jacek Cygan w Dzień Dobry TVN.

Dopiero z czasem producenci muzyczni dostrzegli, że artystka naprawdę ma talent.

- Kiedy zrozumieli, że Anastacia ma jednak głos, który potrafi zaciekawić, to pomyśleli, że może będzie jak Céline Dion. Ale ona powiedziała, że nie zaśpiewa jak Céline Dion, bo jest Anastacią. Minęły lata ciężkiej pracy i dopiero w 1999 roku, kiedy gwiazda miała 30 lat, udało jej się wyjść z hitem "I'm Outta Love" - podsumował dziennikarz.

Więcej informacji znajdziesz w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Reporter: Jacek Cygan