Igor Herbut o płycie "Żeremie" i teledysku, w którym zagrał jego dziadek: "Piękny człowiek"

Igor Herbut o płycie "Żeremie" i teledysku, w którym zagrał jego dziadek: "Piękny człowiek"
Igor Herbut w solowej odsłonie 
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Igor Herbut po 6 latach od wydania debiutanckiego, solowego albumu nagrał kolejną płytę pt. "Żeremie". To zapis osobistych i intymnych doświadczeń artysty, który w utworach nawiązuje do rodzinnych wspomnień i relacji z bliskimi. O nowym etapie w karierze, muzyce i trasie koncertował Igor opowiedział w Dzień Dobry TVN.

Igor Herbut i jego "Żeremie"

Igor Herbut wydał nowy album "Żeremie". Nazwa krążka jest nieprzypadkowa i ma symboliczne znaczenie.

- Coraz więcej osób się dowiaduje, czym jest żeremie. Cieszę się z tego bardzo. To taka ochronno-lęgowa budowla, dom bobrów. Ta metafora, ta cała inżynieria i konstrukcja tego fantastycznie współgrały z tym, o czym jest ten album, i co się w moim życiu dzieje, i jak jest. To jest budowanie z chrustu, z mułu, czyli to też trochę nawiązanie do mojej pierwszej solowej płyty pod tytułem "Chrust". Żeremie jest niesamowite, ponieważ jest zbudowane na wodzie. Jest w tym element czegoś, nad czym nie masz kontroli. Bobry muszą się wbić do tej wody całe i wypływają w suchym żeremiu. No i potem, jaki to ma wpływ na środowisko, jaki to ma po prostu wpływ na ciebie. Czy budujesz to sam, czy budujesz to z kimś, czy to jest twoje ostatnie miejsce, czy właśnie nie. Czy to światło, które się pojawia, mówi ci o tym, że to żeremie jest może do naprawienia, a może szuka cię jakieś inne miejsce - tłumaczył Igor w Dzień Dobry TVN.

A w jakim miejscu w życiu jest teraz Herbut?

- W dobrym miejscu. Jestem szczęśliwy, jestem uradowany i bardzo wdzięczny, że mogę o tym pisać i jest ktoś, kto chce tego słuchać. Bo w tym świecie dość instant, który lubię i uczę się go, cieszę się, że jest miejsce na taką muzykę i na taki oddech nieco dłuższy i głębszy, niż zazwyczaj bierzemy. (...) Nieczęsto się to zdarza w naszym życiu, tym bardziej teraz. No i ja chcę po prostu z tą moją muzyką właśnie coś takiego tworzyć - powiedział wokalista.

Nowa płyta Igora Herbuta 

Singlem promującym krążek jest utwór "Wagoniki". Co ciekawe, w teledysku do piosenki wystąpił blisko 90-letni dziadek artysty.

- Jest to piękny człowiek. Te oczy mądre. Bardzo serdecznie go pozdrawiam, bo na pewno nas teraz słucha. Pozdrawiam cały Przemków, o którym piszę. Filipka też bardzo pozdrawiam, który zagrał młodego mnie. Jest to sentymentalna podróż. Wagoniki, czyli symbol mojego dzieciństwa. Mama mi robiła te wagoniki. (...) To jest bardzo ważny utwór i ważny klip, bo jest osobisty i bardzo prywatny - podkreślił Herbut.

Wkrótce Igor wyrusza w trasę koncertową z nowym albumem.

- 12 października w NOSPR-ze się rozpocznie. Nie mogę się doczekać. Mam stres lekki, ale jak już będę na scenie, to na pewno wszystko będzie dobrze. Będę w Warszawie, będę w Krakowie, w pięknych miejscach i dla pięknych ludzi wiem, że to się wydarzy. Może nie będzie utworów z repertuaru zespołowego i tak dalej, ale będzie "Żeremie", może dodam coś z "Chrustu" - powiedział artysta.

Igor Herbut na zakończenie naszego programu wykonał piosenkę "Wagoniki". Występ zajdziesz w poniższym wideo.

Klatka kluczowa-745375
Igor Herbut w piosence "Wagoniki" 
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Igor Herbut w Dzień Dobry TVN
Igor Herbut
Igor Herbut
Igor Herbut
Igor Herbut
+1
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta