Tomasz Komenda

    Tomasz Komenda

    Oszustwo na Tomasza Komendę to kolejny sposób na wyłudzenie danych i pieniędzy od internautów. Ktoś bez skrupułów wykorzystał dramatyczną historię niesłusznie skazanego za gwałt mężczyzny. Powstała platforma, w którą rzekomo miał zainwestować właśnie Tomasz Komenda. Oszuści posłużyli się także zdjęciami z programu Dzień Dobry TVN.

    Tomasz Komenda postanowił, że nie będzie odwoływać się od wyroku sądu, zgodnie z którym ma otrzymać ponad 800 tys. zł odszkodowania i 12 mln zł zadośćuczynienia za 18 lat niesłusznego pobytu w więzieniu. - Chce wreszcie zacząć nowy etap w swoim życiu. Urodził mu się syn i chce się poświęcić rodzinie, a nie chodzić po sądach i prokuraturach - wyjaśnił pełnomocnik mężczyzny, mec. Zbigniew Ćwiąkalski.

    W Sądzie Okręgowym w Opolu zapadł wyrok w sprawie Tomasza Komedy. Mężczyzna spędził 18 lat za gwałt i morderstwo, którego nie popełnił. W ramach rekompensaty sąd przyznał mu blisko 13 mln złotych odszkodowania. O sprawie oraz wyroku, który w końcu zakończył sprawę Tomasza Komendy rozmawialiśmy w Dzień Dobry TVN z prof. dr hab. Zbigniewem Ćwiąkalskim, byłym ministrem sprawiedliwości i byłym prokuratorem generalnym.

    Ponad 125 tys. widzów obejrzało w pierwszy weekend wyświetlania w kinach film "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". To oparta na faktach historia niewinnie skazanego człowieka, który trafił do więzienia na 18 lat. O przygotowaniach do roli i pracy na planie opowiedzieli w naszym programie grający w filmie aktorzy Michał Czernecki i Sebastian Stankiewicz.

    Niegdyś operator i scenarzysta, dziś jeden z tych reżyserów, którzy udowadniają, że w Polsce mogą powstawać naprawdę dobre filmy. W kinach możemy oglądać jego obraz "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", opowiadający o jednym z najgłośniejszych błędów rodzimego sądownictwa. Czy można zrozumieć dramat człowieka, który zostaje bezpodstawnie skazany? O tym rozmawialiśmy z reżyserem Janem Holoubkiem.

    We wrześniu do kin w całej Polsce trafił film "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". Emocjonująca produkcja to wstrząsająca historia chłopaka, który odzyskał wolność po 18 latach niesłusznego więzienia. W rolę tytułowego bohatera wcielił się niesamowity Piotr Trojan, a tuż obok niego zagrali tacy aktorzy jak Agata Kulesza, Jan Frycz czy Magdalena Różczka. Jakie emocje towarzyszyły aktorom na planie? Specjalnie dla nas zdradzili kulisty pracy.

    Ostatnie dni są dla Tomasza Komendy bardzo emocjonujące. 10 września miała miejsce premiera filmu, którego scenariusz oparty był o historię jego życia przerwanego brutalnie przez fałszywe oskarżenia. Mało tego, w tym samym dniu, tuż po projekcji obrazu Tomasz oświadczył się swojej partnerce, wyjawiając również, że już niedługo zostanie ojcem. W Dzień Dobry TVN para zdradziła, jakie imię otrzyma ich dziecko. Opowiedziała również o planach na przyszłość i emocjach związanych z filmem.