śmiertelny wypadek drogowy

    Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę po południu na drodze S22 w Kamienniku Wielkim (woj. warmińsko-mazurskie).

    Jak pomóc osobom, które nagle straciły swoich bliskich? Poznaj porady psychoterapeutki.

    W akcji brał udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

    Jesienią ubiegłego roku na drodze między Jezioranami a Barczewem na Warmii sportowy mercedes prowadzony przez znanego łódzkiego adwokata zderzył się czołowo z audi, którym jechały dwie starsze kobiety. Obie zginęły na miejscu. Niedługo potem prawnik opublikował szokujące nagranie, w którym mówił, że "to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach". Bliscy ofiar od kilku miesięcy czekają na ustalenie, czy ponosi on winę za spowodowanie tragicznego wypadku. Jak przebiega śledztwo w tej sprawie? Przyjrzeli się jej reporterzy programu "Uwaga! TVN".

    "Jego ojciec zawsze mówił, że gospodarstwo może upaść, ale nie pozwoli, żeby syn poszedł siedzieć"

    "Zapominamy moi drodzy o tym, że po naszych drogach poruszają się trumny na kółkach".

    Nie żyje kierowca jednego z aut.

    26-letnia Martyna i 32-letni Bartosz mieli stanąć na ślubnym kobiercu 1 września 2021 r. Los napisał dla nich inny, tragiczny scenariusz. Dzień przed uroczystością młoda para straciła życie w wypadku samochodowym.

    W Daleszycach w województwie świętokrzyskim doszło do tragicznego wypadku. 38-letnia kobieta i czteroletnia dziewczynka zostały śmiertelnie potrącone przez samochód. Sprawca uciekł z miejsca zdarzania.

    Skuteczniejsza walka z niebezpiecznymi kierowcami na drodze - taki jest główny cel zmienionych przez rząd przepisów. Przewidują one m.in. podwyższenie maksymalnej grzywny do 30 tys. zł, uzależnienie wysokości składki OC od liczby punktów karnych, kasowanie ich po 2 latach, a także zaostrzenie kar za prowadzenie auta po pijanemu. Sprawca śmiertelnego wypadku będzie płacił rentę dla bliskich ofiary.

    Od kilku dni w mediach głośno jest o wypadku, który spowodował kierowca będący pod wpływem alkoholu. W zderzeniu dwóch aut zginęło młode małżeństwo, które osierociło trzech synów. Sprawa bardzo poruszyła Joannę Racewicz. - Nie potrafię wyobrazić sobie, co ma w głowie pijany drań, który wkłada kluczyki w stacyjkę samochodu - podkreśla dziennikarka w poruszającym poście.

    Land rover potrącił 10-latkę, która przebiegała przez ulicę, wracając do swojego domu. Śmigłowiec przetransportował dziewczynkę do szpitala, niestety lekarzom nie udało się jej uratować. Do wypadku doszło w Jaszkowej Dolnej w woj. dolnośląskim, niemalże na oczach rodziców. Moment tragedii zarejestrowała kamera monitoringu.

    W Krośnie Odrzańskim w województwie lubuskim doszło do tragedii. 39-letni mężczyzna zginął na oczach dzieci przed swoim domem. Został śmiertelnie potrącony.

    Około godziny 2:00 na drodze powiatowej z Barczewka do Biedowa doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Kierowca samochodu stracił panowanie nad autem i wypadł z jezdni, uderzając na stojący na poboczu słup energetyczny. W wyniku tragicznego zdarzenie dwoje nastolatków straciło życie.

    W zderzeniu dwóch samochodów osobowych w okolicach Leszna zginął 11-miesięczny chłopiec, a dwóch jego braci i mama trafili do szpitala. Stan maluchów jest poważny. Sprawca wypadku nie ma prawa jazdy, które wcześniej odebrał mu je sąd.

    Rozpędzony samochód śmiertelnie potrącił 36-letnią kobietę w ciąży i jej 3-letnią córkę. Auto nieoczekiwanie zjechało na pobocze. Prawie miesiąc od tragedii w Gilowicach na Żywiecczyźnie przyczyna wypadku nadal nie jest znana.

    W zeszłym roku na polskich drogach zginęło 2 900 osób. Wśród ofiar były dwie przyjaciółki ze szkoły: 10-letnia Ola i 11-letnia Wiktoria. Ból, które noszą rodziny dziewczynek, będzie im towarzyszył do końca życia.

    1,5 roku spędzi w więzieniu 69-letnia, która na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrąciła 8-letnią dziewczynkę. Tak zdecydował sąd w Poznaniu. Do tragedii doszło w listopadzie 2019 roku. Prokurator żądał dla sprawczyni kary 2 lat pozbawienia wolności.

    W nocy z soboty na niedzielę w Świdniku młody, pijany kierowca śmiertelnie potrącił rodzinę z dzieckiem. Sprawca z miejsca zdarzenia zbiegł, jednak został już zatrzymany. Okazuje się, że na polskich drogach dochodzi średnio do dwóch śmiertelnych wypadków dziennie. Rodzina kierowcy ze Świdnika próbowała zatuszować dowody wypadku. Dlaczego jest tak wysokie przyzwolenie na pijanych kierowców? Czy programy prewencyjno-edukacyjne nic nie dają? Czy wysoka grzywna rzędu 20 tys. zł mogłyby to zmienić? W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy dr Mariusza Sokołowskiego.