Styl życia

Choroba sprawiła, że 28-latka wygląda jak staruszka. "Ludzie się gapią, myślą, że poderwała młodszego"

Styl życia

Autor:
Daria
Pacańska
Źródło:
Player.pl
Ma 30-lat, a wygląda na 80 lat.

Hu Juan ma 30 lat, a wygląda jak 80-latka. Kobieta cierpi na bardzo rzadką chorobę, której objawy pojawiły się tuż po urodzeniu dziecka. Dolegliwości, które się z nią wiążą są nie tylko wizualne. Młoda kobieta wie, że nietypowa dolegliwość może również wpłynąć na długość jej życia.

Hu Juan cierpi na rzadką chorobę

Kiedy pochodząca z Chin Hu Juan, spaceruje ze swoim o trzy lata starszym mężem, wielu przechodniów sądzi, że jest między nimi ogromna różnica wieku.

Zdrowie

Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?
Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

- Ludzie się gapią, myślą, że poderwała młodszego- powiedział Zhu, mąż kobiety.

Hu Juan urodziła się w biednej, rolniczej rodzinie. Była piękną kobietą i jako nastolatka poślubiła swoją szkolną miłość, Zhu. Kiedy w wieku 18 lat urodziła dziecko, zaczęła zauważać dziwne zmarszczki, których było coraz więcej. Jej losy zostały przedstawione w programie "Nie do uwierzenia" emitowanym na antenie TLC.

- Po roku czy dwóch wyglądałam jak 70-latka - wyznała Hu.

Powodem tak szybkiego starzenia jest zaburzenie tkanki łącznej, które nazywane jest także zespołem wiotkiej skóry. Cierpi na nie tylko 400 osób na świecie. Ta choroba nie tylko wiąże się ze zmianą wyglądu, ale także może wpłynąć na długość życia Hu Juan. Zdarza się, że przedwczesne starzenie się dotyka także nerki oraz serce.

Hu Juan przez chorobę straciła pewność siebie

Hu Juan nie miała do tej pory problemów ani z wątrobą ani z sercem, które pojawiają się przy jej schorzeniu. Jednak starzejące się ciało odbiera jej pewność siebie.

- W młodości była śliczna, miała piękną twarz - zaznaczył jej mąż.

W zaledwie dwa lata postarzała się o pięćdziesiąt lat. To był dla niej ogromny szok. Szczególnie, że odwrócili się od niej nawet krewni i znajomi. Niektórzy uważali, że jest to powiązane ze starożytną chińską klątwą, że opętał ją demon.

- Nie jestem w stanie opisać jak bardzo cierpiałam. Mówiłam mężowi, żeby poszedł szukać innej żony - powiedziała.

- Nie mogła zaakceptować, że wygląda na 70 czy 80 lat, chciała umrzeć - dodał jej mąż.

Mężczyzna wspierał kobietę i powiedział jej, że nie ważne jak wygląda, bo zawsze rozpozna jej oczy. Jej diagnoza pojawiła się w 2004 roku. Przez 10 lat nie miała żadnej specjalistycznej pomocy. Jednak kiedy lekarze z Szanghajskiego szpitala zobaczyli w jakim jest stanie, postanowili jej pomóc.

- To trudny przypadek, jej skóra jest luźna. Straciła mnóstwo tkanki podskórnej - powiedział jeden z lekarzy, którzy wykonywali jej lifting.

Niestety nawet po liftingu zespół wiotkiej skóry nadal postarza twarz kobiety. Po pół roku trzeba było powtórzyć zabiegi. Kobieta jest jednak szczęśliwa, że dzięki nim może nieco opóźnić pojawienie się kolejnych zmarszczek. Program "Nie do uwierzenia!" można obejrzeć w Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Daria Pacańska

Źródło: Player.pl

Źródło zdjęcia głównego: Player.pl

Pozostałe wiadomości