Brak namiętności może zabić związek. "Mózg mówi: zawsze powinno wykorzystać się możliwość do jedzenia i aktywności seksualnej"

Jak rozbudzić namiętność po latach związku?
Brak edukacji seksualnej to temat, którego nie można nie poruszyć w Międzynarodowy Dzień Seksu. Skąd czerpać wiedzę na temat życia erotycznego, jak walczyć o namiętność w związku i co powinno stanowić podstawę prawdziwego związku? Na te pytania odpowiedzi szukali Paulla oraz dr hab. med. Michał Lew-Starowicz, psychiatra i seksuolog.

Dlaczego seks w związku jest ważny?

Specjaliści nie mają wątpliwości, że seks stanowi solidny fundament związku i jest jedną z pierwotnych potrzeb człowieka, dlatego marginalizowanie tej sfery życia może prowadzić do porażki romantycznej relacji.

- Mamy części głębokie naszego mózgu, tzw. gadzi mózg, który mówi nam jedno: zawsze powinno wykorzystać się możliwość do jedzenia i aktywności seksualnej - zdradza dr Michał Lew-Starowicz. - Mamy też naszą korę mózgową, która to reguluje, mówiąc: teraz tak, z innym nie. Jeżeli to hamowanie z góry mówi cały czas, że czegoś nie wypada, że "z żoną nie, ale z kochanką tak", to są to podwójne standardy wynikające z braku edukacji seksualnej. Potem okazuje się budzimy i tej namiętności brakuje, bo tak dalece zahamowaliśmy nasz mózg, że nie jest on gotowy przyjąć ścieżki realizowania się w określonym związku - tłumaczy ekspert.

Zdaniem seksuologa namiętność jest początkową fazą związku, która charakteryzuje się łatwością we wzbudzeniu u siebie pożądania względem konkretnej osoby. Nie trwa ona przez cały czas trwania związku, ale dzięki właściwemu podejściu można ją pielęgnować. W opinii specjalisty, najważniejszą rolę w tej kwestii odgrywa komunikacja.

- Zdarza się, że pary w związku przez parę lat wstydzą się sobie powiedzieć na co mają ochotę - mów dr Michał Lew-Starowicz. - Z jednej strony zabawne, z drugiej tragiczne, może być odkrywanie po latach, że chodziło im o to samo. Związek po jakimś czasie może też nie być na to gotowy - zaznacza.

Paulla o namiętności w związku

Wokalistka niedawno udzieliła wywiadu, w którym zdradziła, że jako dojrzała kobieta lepiej rozumie naturę seksu oraz wyraziła opinię, że związki pozbawione namiętności często się rozpadają.

- Cały szkopuł polega na tym, że w czasach, kiedy jeszcze byłam w szkole, nie edukowało się nas - wyznaje wokalistka. - Dlatego ja tak bardzo naciskam i udzielam się tam, gdzie mogę, jeśli chodzi o edukację młodych ludzi na temat seksu, ponieważ uważam, że jest to bardzo ważne - zaznacza.

Piosenkarka podkreśla, że jako 42-letnia kobieta uwielbia swoje ciało i rozumie, że samoakceptacja jest podstawą budowania trwałego związku. Jak sama przyznała, nie rozumie, dlaczego wciąż seks jest tematem tabu, a młode osoby wstydzą się swojego ciała.

Goszcząc w studiu Dzień Dobry TVN, Paulla pojawiła się na scenie, gdzie zaprezentowała piosenkę "Ostatnia noc".

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Zobacz też:

Ewa Minge o hejcie na Agnieszkę Kaczorowską. "Media swego czasu urządziły z mojego życia horror"

Pol'and'Rock Festival tylko dla zaszczepionych. Jurek Owsiak: "Zadaliśmy pytanie publiczności"

COVID-19 zniszczył płuca kobiecie w ciąży. Przeszła cesarskie cięcie i przeszczep. "Zadzwoniłam do domu się pożegnać"

Autor: Adam Barabasz

podziel się:

Pozostałe wiadomości