Ponad 280 leków na liście zagrożonych. "Ma ona charakter prewencyjny"

Ponad 280 leków trafiło na listę antywywozową
Ponad 280 leków trafiło na listę antywywozową
Źródło zdj. gł.: Getty Images/Nenov
Ponad 280 leków znalazło się na liście antywywozowej. Jak poinformował Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak, nie oznacza to jednak kryzysu dostępności poszczególnych medykamentów. - Najważniejsza jest koordynacja działań - podkreślił w rozmowie z PAP.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-350962
Paragony grozy – dlaczego leki są tak drogie? napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Artykuł w skrócie:
  • Jak przekazał w rozmowie z PAP Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak, ponad 280 leków trafiło na listę antywywozową.
  • Ekspert dodał przy tym, że wspomniany spis ma charakter czysto prewencyjny i ma zapobiegać eksportowi leków zagrożonych brakiem dostępności w Polsce.
  • Wyjaśnił również, że jednym z kluczowych zagrożeń pozostaje zależność od importu substancji czynnych.

Lista leków zagrożonych

280 leków znalazło się wśród produktów zagrożonych brakiem dostępności.

- Lista ma charakter prewencyjny - powiedział PAP Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak, podkreślając, że Polska utrzymuje zapasy leków przekraczające cztery miesiące. Zaznaczył jednocześnie, że problemy z dostępnością części preparatów występują i wynikają głównie z decyzji producentów. Wyjaśnił, że dotyczy to m.in. niektórych insulin wypieranych przez nowsze terapie. Jak wskazał, lista antywywozowa ma zapobiegać eksportowi leków do krajów, gdzie osiągają wyższe ceny, co wpływa na ich dostępność w Polsce. Pietrzak podkreślił, że choć skala braków leków jest dziś mniejsza niż w przeszłości, rynek pozostaje wrażliwy na zakłócenia, w tym nagłe wzrosty popytu.

Główny Inspektor Farmaceutyczny o ryzykach związanych z dystrybucją leków

Jednym z kluczowych zagrożeń pozostaje zależność od importu substancji czynnych.

- Produkujemy w Polsce tylko niewielki ich odsetek - zaznaczył Główny Inspektor Farmaceutyczny. Dodał, że w sytuacjach kryzysowych może to przełożyć się na problemy z dostępnością leków, dlatego konieczne jest wzmacnianie produkcji w Europie.

- Nie wystarczy wybudowanie fabryki, jeśli jej produkty nie znajdą rynku - podkreślił. Zwrócił też uwagę na ryzyka związane z dystrybucją leków, wskazując na koncentrację rynku hurtowego.

- Ich (hurtowni - PAP) ewentualne wyłączenie mogłoby sparaliżować dystrybucję leków - zaznaczył. Inspektorat pracuje nad rozwiązaniami zwiększającymi odporność systemu, także w sytuacjach kryzysowych. - Najważniejsza jest koordynacja działań - podsumował Pietrzak, oceniając, że na razie sytuacja jest stabilna.

Zobacz także:

Źródło: Mira Suchodolska/ PAP
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot