Polak utknął w szpitalu na Filipinach. Rodzina od ponad 2 lat walczy, by sprowadzić go do kraju. "Wysyłaliśmy setki próśb"

Polak utknął w szpitalu na Filipinach. Od 2 lat walczy o życie. "Do tej pory jest w śpiączce"
Rajskie wakacje, które zmieniły się w koszmar 
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Kinga Krzeminska/Getty Images, siepomaga.pl/piotr-moczulski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Piotr Moczulski poleciał na wymarzone wakacje do Azji. Bardzo cieszył się na ten wyjazd, bo chciał odwiedzić wiele pięknych miejsc. Podczas podróży miał poważny wypadek. Mężczyzna od 2 lat walczy o życie w szpitalu na Filipinach. Potrzebne jest wsparcie, by sprowadzić go do Polski, o czym w Dzień Dobry Wakacje opowiedzieli bliscy poszkodowanego - mama Barbara Moczulska, brat Tomasz Moczulski i kolega Daniel Korniluk.

Tutaj możesz pomóc Piotrowi.

Piotr Moczulski od 2 lat jest w śpiączce

Wymarzony urlop zamienił się w koszmar. Piotr Moczulski podczas wakacji w Azji uległ wypadkowi komunikacyjnemu. Podczas jazdy skuterem doszło do czołowego zderzenia.

- Wracaliśmy z punktu widokowego do hotelu. Jechaliśmy we dwóch skuterem. Piotrek prowadził. [...] Zaczepił kierownicą o drugi skuterk - wspominał Daniel Korniluk, uczestnik wypadku.

Pomoc dotarła dopiero po około dwóch godzinach.

- To była droga w górach. Długo czekaliśmy [...]. Zanim przyjechała policja, pojawiła się karetka, która zabrała nas do szpitala - zaznaczył kolega Piotra.

Tomasz Moczulski poleciał na Filipiny, by sprawdzić, w jakim stanie jest jego brat.

- Leciałem ze świadomością, że Piotr za parę dni wyjdzie z tego, stanie na nogi i zabiorę go stamtąd. Jak stanąłem nad jego łóżkiem, powiedziałem: "Dobrze wyglądasz", a on otworzył oczy. Wtedy przyszedł lekarz i powiedział, że wybudzili go ze śpiączki i jest w stanie wegetatywnym - opowiadał brat pacjenta.

Jak czytamy na zbiórce, "stan Piotra był naprawdę bardzo poważny. W trakcie wypadku doznał przede wszystkim dużego obrzęku mózgu, który na szczęście, na razie, nie musiał być operowany. Lekarze z całych sił walczyli o jego życie".

Piotr od ponad 2 lat przebywa w tamtejszym szpitalu i jest podłączony do aparatury podtrzymującej życie.

Walka o sprowadzenie Piotra Moczulskiego do Polski

Pobyt Piotra w szpitalu na Filipinach jest bardzo drogi. Rodzina od początku walczy o sprowadzenie go do Polski, ale ogromne koszty leczenia i transportu, sięgające nawet ponad miliona złotych, nadal to uniemożliwiają.

- Wysyłaliśmy setki próśb, zapytań do różnych instytucji i firm, przeprowadziliśmy tak wiele rozmów... Ale wszystkie drzwi się przed nami zamykały - wyznał brat Piotra.

Jednak historia Klaudii Uciechowskiej, która w szpitalu w Pekinie walczyła o życie, a dzięki pomocy MON została przetransportowana do Polski, na nowo tchnęła nadzieję w bliskich Piotra. Więcej na ten temat w wideo zamieszczonym na górze strony.

Trwa zbiórka pieniędzy na opłacenie pobytu Moczulskiego w szpitalu na Filipinach, sprowadzenie go do Polski i rehabilitację. Wsparcie można przekazać na stronie zbiórki. Link TUTAJ.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta