Nadciąga kolejna fala upałów. "Trend wzrostowy jest widoczny". Kiedy zrobi się gorąco?

słońce
Pogoda na lipiec. Kiedy wrócą upały?
Źródło zdj. gł.: chuchart duangdaw/Getty Images
Po kilku dniach chłodniejszej i deszczowej aury, do Polski wrócą wysokie temperatury. Prognozy wskazują, że już niedługo ciepło obejmie większość kraju, a miejscami termometry mogą pokazać nawet 35 st. C. Kiedy dokładnie należy spodziewać się kolejnej fali upałów? Gdzie będzie najcieplej?
Kluczowe fakty:
  • Po fali upałów nadeszło ochłodzenie, jednak taka sytuacja niedługo się zmieni.
  • Przed nami kolejne ocieplenie.
  • Kiedy nastąpi?

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Klatka kluczowa-471300
Domowe triki na upał, które naprawdę działają - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Pogoda na lipiec. Kiedy następna fala upałów?

Chłodniejsza pogoda w Polsce prawdopodobnie wkrótce ustąpi miejsca znacznie wyższym temperaturom. Z prognoz wynika, że już od 13 lipca upały mogą objąć znaczną część kraju. Potwierdzają to mapy przygotowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, na podstawie prognoz europejskiego modelu ECMWF HRES.

- Ten trend wzrostowy jest już od pewnego czasu widoczny w prognozach i jest zgodny z rytmem cyrkulacji powietrza nad Europą w lipcu. Po fali europejskiego monsunu letniego, który charakteryzował się gwałtownym ochłodzeniem i deszczem, wraca ciepło - komentuje synoptyk tvnmeteo.pl, Arleta Unton-Pyziołek.

Jak wyjaśnia synoptyczka, nad Europę Środkową zaczynają napływać gorące masy powietrza z południowo-zachodniej części kontynentu, wypierając zalegający tam chłód. W efekcie już w nadchodzący weekend (11-12 lipca) na zachodzie Niemiec termometry mogą pokazać nawet 35-36 st. C.

- Stamtąd ciepło ruszy w naszym kierunku, niosąc nam wartości przekraczające na zachodzie kraju 25 st. C - dodaje Unton-Pyziołek.

Prognoza na lipiec. Ile będzie stopni w najbliższych dniach?

Prognozy przedstawione na mapach IMGW wskazują, że już pod koniec tygodnia na zachodzie oraz południowym zachodzie kraju temperatura przekroczy 25 st. C. W niedzielę lokalnie termometry mogą pokazać nawet 29 st. C. W pozostałych częściach Polski będzie wyraźnie chłodniej – temperatury utrzymają się w okolicach 20 st. C.

Na początku następnego tygodnia na zachodzie kraju nadal będzie ciepło, a temperatura pozostanie powyżej 25 st. C. Ocieplenie obejmie również pozostałe regiony. W centrum i na południu prognozowane są wartości sięgające około 25 st. C. Z kolei pod koniec tygodnia, w piątek (17 lipca), w części Polski temperatura ponownie może przekroczyć 30 st. C.

Najwyższych temperatur meteorolodzy spodziewają się w kolejną sobotę (18 lipca). W wielu regionach kraju termometry mają wskazać co najmniej 30 st. C., a miejscami nawet więcej. Najcieplej będzie na zachodzie, gdzie lokalnie temperatura może wzrosnąć do około 35 st. C. W niedzielę upał powinien już ustąpić, a wartości na termometrach mają spaść poniżej progu 30 st. C.

Synoptycy podkreślają, że przedstawione prognozy mogą się jeszcze zmienić i to, jak silne będzie ostatecznie uderzenia ciepła, nadal jest sprawą otwartą. Napływ gorących mas powietrza do Polski będzie zależeć od sytuacji barycznej na Starym Kontynencie.

- Czy wzrosną do 32 stopni, czy może do 35 stopni, nie jest jeszcze przesądzone - podsumowuje ekspertka YVN Meteo.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie TVN Meteo.

Zobacz także:

Źródło: TVN Meteo
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik/Regina Łukasiewicz