To drugi najważniejszy festiwal sztuki w Europie. "Reprezentacja Polski jest bardzo mocna"
- Manifesta to wyjątkowy festiwal, który angażuje lokalne społeczności.
- Tegoroczna odsłona wydarzenia skupia się na niemieckich kościołach.
- Więcej na ten temat opowiedziały w rozmowie z Piotrem Wojtasikiem osoby związane z organizacją festiwalu.
Zagłębie Ruhry - dlaczego to właśnie tam odbywa się festiwal Manifesta?
Tegoroczna odsłona festiwalu Manifesta odbywa się w aglomeracji przemysłowej w Niemczech.
- Zagłębie Ruhry jest bardzo bliskie tym terenom południowej Polski, które znamy, jeżeli chodzi o przemysł, kopalnie i wydobywanie węgla. To właśnie tutaj te działania odbywały się przez wiele lat. Zagłębie Ruhry jest też znane pewnym generacjom Polaków, którzy przyjechali tutaj w XIX wieku - wyjaśniła Olga Wysocka, dyrektorka Instytutu Adama Mickiewicza, promotorka wystawy.
- To miejsce odegrało bardzo ważną rolę w historii niemieckiego górnictwa i hutnictwa stali - dodała Hedwig Fijen, dyrektorka i współzałożycielka wystawy "Manifesta".
Dlaczego organizowany w Zagłębiu Ruhry festiwal jest tak wyjątkowym wydarzeniem w świecie sztuki?
- To de facto drugi - po weneckim Biennale - najważniejszy festiwal sztuki w Europie. Pod tym hasłem kryje się festiwal, który w tym roku obchodzi 30. urodziny i co dwa lata gości w różnych miejscach - podkreślił Aleksander Hudzik, redaktor naczelny "Mint Magazine".
Manifesta 2026 - festiwal, który skupia się na roli kościoła w społeczeństwie
Emilia van Linden, zastępczyni dyrektorki wystawy "Manifesta" opowiedziała o motywie przewodnim odbywającego się w Zagłębiu Ruhry festiwalu.
- To, co robimy, polega na analizowaniu tkanki miejskiej każdego miejsca, do którego trafiamy. Szybko zauważyliśmy, że tutaj w każdej dzielnicy znajduje się kościół. Wiele z tych kościołów zostało wybudowanych przez mieszkańców własnymi rękami po II wojnie światowej jako symbol nowej demokracji. [...] Chcemy zadać pytanie - jak można wykorzystać te kościoły, nie tylko do celów religijnych, lecz także do tworzenia nowych miejsc, które integrują lokalną społeczność - tłumaczyła.
- Puste kościoły są obecnie dużym problemem w Niemczech, ale za 30-40 lat może być to również problem w Hiszpanii, Portugalii, a nawet w Polsce - dodała Hedwig Fijen.
Jak się okazuje, wśród artystów prezentujących na Manifeście swoje dzieła, znajdują się także Polacy.
- Reprezentacja Polski w tym roku na Manifesta jest naprawdę bardzo mocna. Dziewięciu artystów to jest naprawdę sporo to 1/10 artystów z całego świata - podsumował z uśmiechem Piotr Sarzyński, dziennikarz tygodnika "Polityka".
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Polski modernizm podbija Mediolan i zachwyca świat designu
- Mediolan, jakiego nie znasz. Oto perełki wybrane przez architekta
- Ze świata mody prosto do mekki sztuki. Polak podbija Mediolan