Drożyzna nad Bałtykiem - polskie wakacje tylko dla wybranych?
Jeszcze kilka lat temu wakacje nad Bałtykiem były obowiązkowym punktem w kalendarzu większości polskich rodzin. Dziś coraz częściej słyszymy, że za granicą jest taniej. Bartek Dajnowski, rozmawiając z turystami w nadmorskich miejscowościach, usłyszał, że za obiad dla czteroosobowej rodziny trzeba zapłacić średnio 300 złotych. Do tego dochodzą koszty noclegu, wejściówek i atrakcji, które potrafią mocno obciążyć domowy budżet.
W 2022 roku tygodniowy wypoczynek kosztował około 1400 złotych na osobę, dziś to już ponad 2000 złotych. Według najnowszych danych rodzina 2+2 wydaje nad Bałtykiem nawet 10 tysięcy złotych na tydzień. Nic dziwnego, że coraz więcej Polaków wybiera Włochy, Grecję czy Turcję, gdzie jest ciepło, a ceny - często niższe.
- Moim zdaniem lepiej wyjechać za granicę. W Polsce są teraz tak wysokie ceny, że po prostu wyrównało się to wszystko - powiedział jeden z mężczyzn.
Dlaczego w Polsce jest tak drogo?
Zdaniem ekspertów branży turystycznej winne są przede wszystkim ograniczenia infrastrukturalne i sezonowość. Polska ma nawet trzy razy mniej hoteli niż Turcja i dwa razy mniej niż Grecja, a sezon turystyczny trwa jedynie dwa-trzy miesiące. To powoduje, że właściciele obiektów muszą w krótkim czasie zarobić na cały rok, co automatycznie podnosi ceny. W dodatku rosną koszty energii, żywności i wynagrodzeń pracowników sezonowych.
- Sezon turystyczny w Polsce jest bardzo ograniczony. Ograniczony do kapryśnej pogody i pogody, chociaż która dzisiaj nas akurat bardzo rozpieszcza, ale do pogody, która ogranicza się do dwóch, trzech miesięcy w roku, gdy w Hiszpanii, Turcji, w Grecji, we Włoszech ten sezon turystyczny jest znacznie dłuższy - wskazał Patryk Kaczmarek z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego.
Mimo rosnących cen nie brakuje turystów z zagranicy, którzy uważają Polskę za tani kierunek. Goście z Turcji czy USA przyznają, że ceny w Polsce są dla nich bardzo przystępne. To pokazuje, że problem jest względny - dla jednych drogo, dla innych wciąż korzystnie. Polacy jednak porównują koszty z ofertami zagranicznymi i coraz częściej decydują się na wyjazdy all inclusive, które zapewniają przewidywalność wydatków. W efekcie nad Bałtykiem można spotkać więcej Niemców czy Holendrów niż samych Polaków, a krajowa turystyka traci swoją najważniejszą grupę klientów.
- Jesteśmy z Turcji i nie myślimy, że w Polsce jest drogo. Przed chwilą jechaliśmy ulicą i nawet rozmawialiśmy o tym, jak tanio tu jest - powiedział jeden z turystów w Krakowie.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Na te objazdówki po Europie wydasz mniej niż na urlop w Polsce
- Apteczki dla psów na Lotnisku Chopina. Nowe udogodnienie dla podróżujących z pupilami
- Wakacje all inclusive – czy to się opłaca w 2026 roku?