Tydzień nad morzem kosztuje krocie. Czy Polaków stać jeszcze na urlop w kraju?

Drogie wakacje!
Drogie wakacje!
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry Wakcje
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W lipcu 2026 roku temat cen nad Bałtykiem wakacyjnych wraca jak bumerang. Reporter Bartek Dajnowski zapytał turystów, ile w tym roku kosztuje wypoczynek nad morzem. Odpowiedzi nie pozostawiają złudzeń. Z danych wynika, że tydzień urlopu w Polsce kosztuje już nawet 10 tysięcy złotych, a to więcej niż w wielu krajach południowej Europy. Dlaczego wakacje w Polsce są coraz droższe i jak radzą sobie z tym rodziny?

Drożyzna nad Bałtykiem - polskie wakacje tylko dla wybranych?

Jeszcze kilka lat temu wakacje nad Bałtykiem były obowiązkowym punktem w kalendarzu większości polskich rodzin. Dziś coraz częściej słyszymy, że za granicą jest taniej. Bartek Dajnowski, rozmawiając z turystami w nadmorskich miejscowościach, usłyszał, że za obiad dla czteroosobowej rodziny trzeba zapłacić średnio 300 złotych. Do tego dochodzą koszty noclegu, wejściówek i atrakcji, które potrafią mocno obciążyć domowy budżet.

W 2022 roku tygodniowy wypoczynek kosztował około 1400 złotych na osobę, dziś to już ponad 2000 złotych. Według najnowszych danych rodzina 2+2 wydaje nad Bałtykiem nawet 10 tysięcy złotych na tydzień. Nic dziwnego, że coraz więcej Polaków wybiera Włochy, Grecję czy Turcję, gdzie jest ciepło, a ceny - często niższe.

- Moim zdaniem lepiej wyjechać za granicę. W Polsce są teraz tak wysokie ceny, że po prostu wyrównało się to wszystko - powiedział jeden z mężczyzn.

Dlaczego w Polsce jest tak drogo?

Zdaniem ekspertów branży turystycznej winne są przede wszystkim ograniczenia infrastrukturalne i sezonowość. Polska ma nawet trzy razy mniej hoteli niż Turcja i dwa razy mniej niż Grecja, a sezon turystyczny trwa jedynie dwa-trzy miesiące. To powoduje, że właściciele obiektów muszą w krótkim czasie zarobić na cały rok, co automatycznie podnosi ceny. W dodatku rosną koszty energii, żywności i wynagrodzeń pracowników sezonowych.

- Sezon turystyczny w Polsce jest bardzo ograniczony. Ograniczony do kapryśnej pogody i pogody, chociaż która dzisiaj nas akurat bardzo rozpieszcza, ale do pogody, która ogranicza się do dwóch, trzech miesięcy w roku, gdy w Hiszpanii, Turcji, w Grecji, we Włoszech ten sezon turystyczny jest znacznie dłuższy - wskazał Patryk Kaczmarek z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego.

Mimo rosnących cen nie brakuje turystów z zagranicy, którzy uważają Polskę za tani kierunek. Goście z Turcji czy USA przyznają, że ceny w Polsce są dla nich bardzo przystępne. To pokazuje, że problem jest względny - dla jednych drogo, dla innych wciąż korzystnie. Polacy jednak porównują koszty z ofertami zagranicznymi i coraz częściej decydują się na wyjazdy all inclusive, które zapewniają przewidywalność wydatków. W efekcie nad Bałtykiem można spotkać więcej Niemców czy Holendrów niż samych Polaków, a krajowa turystyka traci swoją najważniejszą grupę klientów.

- Jesteśmy z Turcji i nie myślimy, że w Polsce jest drogo. Przed chwilą jechaliśmy ulicą i nawet rozmawialiśmy o tym, jak tanio tu jest - powiedział jeden z turystów w Krakowie.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Agnieszka Wojnarowska
Reporter: Bartek Dajnowski