MSZ ostrzega przed podróżami w to miejsce. Najwyższy alert dla Polaków nadal obowiązuje

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Gdzie nie podróżować?
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Gdzie nie podróżować?
Źródło zdj. gł.: Cunaplus_M.Faba/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podtrzymuje najwyższy poziom ostrzeżenia dla osób planujących wyjazd do Kataru. W związku z pogarszającym się stanem bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie Ambasada RP w Dosze przypomniała, że zalecenie obejmuje nie tylko pobyty w kraju, ale również podróże tranzytowe. Komunikat pojawił się po kolejnej eskalacji napięć między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.
Kluczowe fakty:
  • MSZ utrzymuje dla Kataru najwyższy, czwarty poziom ostrzeżenia „Nie podróżuj”.
  • Ambasada RP podkreśla, że zalecenie obejmuje również podróże tranzytowe.
  • Ostrzeżenie wydano w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie i wymianą ataków między Iranem a USA.

MSZ ostrzega przed podróżami do Kataru

Ambasada RP w Dosze przypomniała w niedzielę, że w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie dla Kataru nadal obowiązuje najwyższy poziom ostrzeżenia polskiego MSZ - "Nie podróżuj". Placówka zaznaczyła, że zalecenie obejmuje również podróże tranzytowe. Mimo podpisanego 17 czerwca br. przez USA i Iran wstępnego porozumienia przewidującego rozejm do czasu wypracowania umowy o trwałym pokoju, w ostatnim czasie nasiliły się wzajemne ostrzały na Bliskim Wschodzie. Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) poinformowała w niedzielę nad ranem, że w odwecie za naloty USA przeprowadziła uderzenia w jednostki sił amerykańskich w Omanie i Katarze. Ambasada RP w Dosze przypomniała w niedzielę, że w związku z utrzymującą się sytuacją w regionie dla Kataru nadal obowiązuje najwyższy poziom ostrzeżenia polskiego MSZ: "Nie podróżuj".

Jak podkreślono, ostrzeżenie obejmuje również podróże tranzytowe. Placówka zaleciła, by obywatele RP przebywający w Katarze śledzili wyłącznie oficjalne komunikaty władz katarskich, polskiego MSZ RP i polskiej ambasady. Przypomniała, by w razie alertu pozostać w bezpiecznym budynku, z dala od okien, przeszklonych fasad i otwartych przestrzeni i by stosować się do zaleceń władz katarskich.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie a sytuacja w Katarze

IRGC zaatakowała pociskami balistycznymi wykorzystywaną przez amerykańskie lotnictwo bazę Al-Udeid, ok. 30 km od Dohy. Według strony irańskiej w ataku zniszczono centrum serwisowania myśliwców oraz ośrodek dowodzenia i kontroli. Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły wcześniej naloty na ok. 140 irańskich celów wojskowych. Był to trzeci i według Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) najsilniejszy, amerykański atak na Iran w tym tygodniu. Amerykańska armia wskazała, że naloty są odpowiedzią na irańskie ostrzały statków handlowych w cieśninie Ormuz. IRGC potwierdziła, że w nocy z soboty na niedzielę zaatakowano dwie jednostki, które nie stosowały się do irańskich zaleceń przy przechodzeniu przez ten akwen. Przyjęte 17 czerwca przez USA i Iran wstępne porozumienie ma doprowadzić do trwałego pokoju. Teheran zobowiązał się, że przez 60 dni umożliwi wolny i bezpieczny tranzyt przez cieśninę. Iran dąży jednak do utrzymania całkowitej kontroli nad Ormuzem i nakazywał statkom korzystanie tylko z wyznaczonej przez siebie trasy. MSZ stosuje czterostopniową skalę ostrzeżeń dla podróżujących: 1 - zachowaj zwykłą ostrożność – brak szczególnych zagrożeń; 2 - zachowaj szczególną ostrożność – oznacza zagrożenie wyższe niż w Polsce; 3 - MSZ odradza podróże, które nie są konieczne – dotyczy to wyjazdów turystycznych, dopuszczalne są jedynie pilne sprawy zawodowe lub rodzinne; 4 - MSZ odradza wszelkie podróże – jest to najwyższy poziom zagrożenia, odradzane są absolutnie wszystkie wyjazdy.

Zobacz także:

Źródło: PAP