Dalsza część tekstu poniżej.
Michał Wiśniewski potwierdził związek z Mandaryną
Po tygodniach spekulacji i medialnych doniesień Michał Wiśniewski zdecydował się zabrać głos w sprawie swojego życia prywatnego. W nagraniu na Instagramie potwierdził, że po 21 latach ponownie tworzy związek z Martą Wiśniewską. Jak podkreślił, ich relacja odrodziła się niedawno i jest efektem intensywnych emocji, które towarzyszyły obojgu w ostatnich miesiącach.
Muzyk odniósł się również do zarzutów kierowanych przez swoją piątą żonę Polę Wiśniewską, która w jednej ze swoich wypowiedzi medialnych zasugerowała, że bliski kontakt wokalisty z Mandaryną trwa od stycznia. Lider Ich Troje zaprzeczył tej wersji, wyjaśniając, że spotyka się z Martą dopiero od końca czerwca.
- Zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy - oświadczył Michał Wiśniewski na Instagramie.
Artysta wyraził również niezadowolenie z medialnej aktywności Poli Wiśniewskiej. Zwrócił uwagę, że publiczne wypowiedzi dotyczące ich życia prywatnego mają wpływ nie tylko na niego, ale również na ich dzieci.
Michał i Marta Wiśniewscy znów są parą. Pola Wiśniewska reaguje na oświadczenie męża
Kilka godzin po publikacji nagrania Michała Wiśniewskiego głos zabrała Pola Wiśniewska. W rozmowie z redakcją serwisu Pudelek.pl odniosła się do słów męża, podkreślając, że jej wcześniejsze przypuszczenia o jego relacji z Mandaryną znajdują potwierdzenie. Piąta żona lidera zespołu Ich Troje nadal jednak twierdzi, że początek romantycznej relacji wokalisty z byłą żoną miał miejsce wcześniej, niż piosenkarz deklaruje.
- Podtrzymuję wszystko, co powiedziałam wcześniej. Dzisiejsze oświadczenie mojego męża potwierdza, że spotyka się z Mandaryną. Rozbieżność dotyczy jedynie daty rozpoczęcia tej relacji. Rozumiem, że przyznanie, iż trwała ona wcześniej, mogłoby pozostawać w sprzeczności z jego linią obrony w postępowaniu rozwodowym. Dlatego tę ocenę pozostawiam sądowi i zgromadzonym dowodom. To mój ostatni komentarz w tej sprawie. Cieszę się, że choć w tej jednej kwestii prawda w końcu wybrzmiała publicznie - napisała w wiadomości do serwisu.
Zobacz także:
- Niezręczne przywitanie w sądzie. Pola i Michał Wiśniewscy na pierwszej rozprawie rozwodowej
- Pola Wiśniewska o początkach relacji z Michałem Wiśniewskim. Nie wiedziała, że pisze z gwiazdą Ich Troje?
- Dominika Tajner po latach ujawnia powody rozstania z Michałem Wiśniewskim. "Niosłam za dużo"