Bałtycki kurort z zakazem kąpieli. Turyści będą niepocieszeni

zakaz kąpieli
Plaża w Gdyni z zakazem kąpieli
Źródło zdj. gł.: Jakub Zerdzicki/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Początek sezonu letniego nad Bałtykiem nie dla wszystkich przebiega zgodnie z oczekiwaniami. W jednym z najpopularniejszych nadmorskich miast zamknięto kąpielisko. Powodem jest zakwit sinic. To kolejny raz w ostatnich dniach, gdy plażowicze muszą obejść się bez morskiej kąpieli.
Kluczowe zagadnienia:
  • Zakaz kąpieli obowiązuje na kąpielisku w Gdyni Śródmieściu.
  • Powodem są sinice, które ponownie pojawiły się w wodzie.
  • GIS na bieżąco publikuje dane o stanie wody w Serwisie Kąpieliskowym.
  • W kilku miejscach sytuacja poprawiła się po wcześniejszych zakazach.

Dalsza część tekstu poniżej.

Sinice – coroczna zmora turystów
Sinice – coroczna zmora turystów
Źródło: Dzień Dobry TVN

Zakaz kąpieli w Gdyni. Sinice powróciły

We wtorek, 30 czerwca, Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o zamknięciu kąpieliska w Gdyni Śródmieściu. Z danych opublikowanych w Serwisie Kąpieliskowym GIS wynika, że przyczyną jest zakwit sinic - zjawisko powracające niemal co roku na przełomie czerwca i lipca.

Sinice, czyli mikroskopijne organizmy rozwijające się w ciepłej, stojącej wodzie, mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Kontakt z nimi powoduje podrażnienia skóry, wysypki, a po przypadkowym połknięciu wody - dolegliwości żołądkowe. Z tego powodu sanepid każdorazowo wprowadza zakaz kąpieli, gdy ich stężenie przekracza dopuszczalne normy.

To już kolejny taki przypadek w Gdyni w ostatnim czasie. Zakaz obowiązywał również w niedzielę. W pozostałych częściach Trójmiasta sytuacja jest stabilna. W Sopocie kąpielisko Łazienki Południowe I, które w sobotę było zamknięte, ponownie przyjmuje plażowiczów.

Początek wakacji z zamkniętymi kąpieliskami

Choć obecność sinic odnotowano obecnie tylko w jednym miejscu, sytuacja w regionie jest dynamiczna. Część kąpielisk działa już pełną parą, inne wciąż czekają na oficjalne otwarcie sezonu i nie są jeszcze oznaczone jako aktywne w systemie sanepidu.

Poza problemami w Gdyni w ostatnich dniach kłopoty wystąpiły także w województwie zachodniopomorskim. Na kąpielisku Camp Drawna nad jeziorem Żerdno wprowadzono zakaz kąpieli po wykryciu bakterii Escherichia coli. Jak wynika z danych sanepidu, sytuacja została już opanowana, a woda ponownie nadaje się do użytku.

Aktualne dane o jakości wody można na bieżąco śledzić w Serwisie Kąpieliskowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który codziennie publikuje informacje o stanie kąpielisk w całym kraju.

Choć pojedyncze zamknięcia nie przekreślają planów urlopowych, eksperci przypominają, że sinice potrafią pojawić się i zniknąć z dnia na dzień. Dlatego przed wejściem do wody warto sprawdzić najnowsze komunikaty - zwłaszcza w czasie, gdy pogoda sprzyja szybkiemu namnażaniu się tych mikroorganizmów.

Zobacz także:

Źródło: sk.gis.gov.pl, PAP
Autorka/Autor: oprac. Berenika Olesińska