Newsy

Osoby z dostępem do tej platformy streamingowej muszą uważać. Przez nieuwagę mogą stracić pieniądze

Newsy

Autor:
Teofila
Siewko
Źródło:
CSIRT KNF
Osoba czytająca na telefonie

Oszuści po raz kolejny próbują wyłudzać dane. Tym razem podszywają się pod popularną platformę streamingową - Netlix. Rozsyłają SMS-y z wiadomością o niezapłaconej subskrypcji. Na co należy uważać?

Oszustwo na Netlfix

Jak poinformował Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego, w długi weekend czerwcowy oszuści nie próżnują. Rozsyłają SMS-y podszywając się pod platformę Netflix z informacją, że ostatnia płatność za subskrypcję została niezapłacona. W wiadomości znajduje się również link, który ma "ułatwić" opłacenie subskrypcji. W rzeczywistości, jest to link przekierowujący na stronę oszustów, przez który wyłudzają dane do bankowości elektronicznej i kart płatniczych. 

Jak nie dać się oszukać?

Uwaga! Kradzieże „na klamkę”
Uwaga! Kradzieże „na klamkę”Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Link znajdujący się w wiadomości (konto-netflix.com) przekierowuje na dobrze spreparowaną stronę internetową, na której trzeba się zalogować do swojego konta. Kolejnym krokiem jest potwierdzenie informacji rozliczeniowej. Na tym etapie oszuści wyłudzają nie tylko dane do logowania, ale także imię, nazwisko, datę urodzenia, numer telefonu, a nawet dokładny adres zamieszkania. Naszą uwagę powinien zwrócić przycisk przekierowujący, który został nazwany "kontynuować". 

Fałszywe SMS-y od oszustów

Cała strona łudząco przypomina stronę platformy Netflix, jednak znajdują się na niej drobne błędy językowe. To one powinny wzbudzać naszą czujność, np. "Pytania? zawołaj go". Na drugim z trzech etapów oszuści proszą o podanie numeru karty, termin ważności oraz kod CVV. Co więcej, oszuści chcą połączyć kartę z płatnościami mobilnymi Apple Pay, w których często limity są znacznie wyższe, niż w tradycyjnych metodach płatności.

Po podaniu numeru karty i danych osobowych oszuści mogą korzystać z naszej karty płatniczej i pobierać z niej środki. Dostając SMS-a z linkiem zawsze należy dokładnie sprawdzić od kogo pochodzi i najlepiej nie klikać w podejrzane linki. Warto też skonsultować się z działem obsługi firmy, od której rzekomo dostaliśmy wiadomość, celem potwierdzenia informacji.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Teofila Siewko

Źródło: CSIRT KNF

Źródło zdjęcia głównego: Hirurg/Getty Images

Pozostałe wiadomości