Jak Daniel Kozakiewicz wspomina swoją rolę w słynnym serialu z lat 80.? "To było bardzo prywatne życie"

Jak Daniel Kozakiewicz wspomina swoją rolę w słynnym serialu z lat 80.? "To było bardzo prywatne życie"
Był dziecięcą gwiazdą lat 80. (Kozakiewicz)
Źródło zdj. gł.: East News/Adam Burakowski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W tym roku mija 40 lat od premiery kultowego serialu "Siedem życzeń", który wychował całe pokolenie widzów. Daniel Kozakiewicz, odtwórca roli Darka, opowiedział w Dzień Dobry TVN o tym, jak potoczyło się jego życie po udziale w popularnej produkcji. - Na ulicy byłem nierozpoznawalny do jakiegoś 35. roku życia - przyznał.
Artykuł w skrócie:
  • Daniel Kozakiewicz dał się poznać szerszemu gronu odbiorców dzięki serialowi "Siedem życzeń".
  • W rozmowie z Dzień Dobry TVN aktor przyznał, że jego popularność pojawiła się dopiero po latach.
  • Wspomniał również o podróży do Peru, która była jednym z przełomowych momentów w jego życiu.

Daniel Kozakiewicz szczerze o swojej rozpoznawalności

W jaki sposób Daniel Kozakiewicz został bohaterem serialu "Siedem życzeń", który w latach 80. był prawdziwym hitem?

- Z ogłoszenia w "Życiu Warszawy" dowiedziałem się, że poszukuje się dzieci w takim i w takim wieku, że są jakieś przesłuchania. Poszedłem na nie. Potem były kolejne etapy, bo zgłosiło się kilkaset osób. Po pięciu czy sześciu etapach zostałem wybrany - wyjaśnił aktor.

Choć wspomniana produkcja cieszyła się wówczas wielką popularnością, Daniel Kozakiewicz zaznaczył, że zaczął być rozpoznawalny dopiero później.

- W tamtych czasach były dwa kanały telewizyjne, nie było mediów społecznościowych, gazet plotkarskich. Na ulicy byłem nierozpoznawalny do jakiegoś 35. roku życia - podkreślił.

- To było bardzo prywatne życie - to, co mnie bardzo zaskoczyło, to fakt, że w wieku trzydziestu paru lat, kiedy pojawiły się social media (...), ludzie zaczęli mnie rozpoznawać. To było już po dwudziestu latach (od emisji serialu - przyp. red.). Nie mówiąc już o tym, że dziś, po czterdziestu paru latach ludzie mnie rozpoznają - to jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe - dodał Daniel Kozakiewicz.

Daniel Kozakiewicz mieszkał w Peru przez 11 lat

Jak podkreślił Daniel Kozakiewicz, jego życiem często kierował przypadek.

- Wszystkie moje drogi życiowe były trochę przypadkowe. Trafiłem do Peru z wystawą moich fotografii, ponieważ po zakończeniu studiów byłem już bardzo związany z fotografią - robiłem swoje zdjęcia, kolaże fotograficzne i ktoś to zauważył w Ministerstwie Spraw Zagranicznych - zdradził.

Prace aktora trafiły do Peru, gdzie wystawiano je na licznych wernisażach.

- Zgodziłem się na to pod warunkiem, że też do Peru pojadę. Wziąłem plecak, umówiliśmy się, że oni wszystko organizują, a ja - między tymi wernisażami - mam swój czas, żeby podróżować, dokąd chcę. Zamiast sześciu miesięcy trwało to dwanaście miesięcy, a finalnie - 11 lat - przyznał Daniel Kozakiewicz.

Dalszą część rozmowy znajdziesz w wideo opublikowanym u góry strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki Dzień Dobry znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot