To miała być zwykła dostawa. Listonosz odkrył coś, co postawiło służby na nogi

To miała być zwykła dostawa. Listonosz odkrył coś, co postawiło służby na nogi
To miała być zwykła dostawa. Listonosz odkrył coś, co postawiło służby na nogi
Źródło: GettyImages/Mike Harrington/policja.pl
Podczas doręczania korespondencji w jednym z mieszkań w Bartoszycach, listonosz dostrzegł przedmiot przypominający niewybuch. Zrobił mu zdjęcie i udał się na komisariat. Policja natychmiast podjęła internwencję.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Bądź bezpieczna!
Źródło: Dzień Dobry TVN

Listonosz nie zignorował sygnałów ostrzegawczych

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Bartoszycach. Listonosz, doręczając korespondencję, zwrócił uwagę na przedmiot znajdujący się w mieszkaniu jednego z mieszkańców, który wyglądem przypominał niewybuch. Mężczyzna trzymał go w bucie na ganku.

Zaniepokojony pracownik poczty zrobił zdjęcie i postanowił udać się na komisariat. Szybko ustalono, że jest to pocisk moździerzowy z zapalnikiem czasowym. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce, wezwali pirotechników i zabezpieczyli przedmiot.

Chciał zrobić ozdobę z niewybuchu

Funkcjonariusze ustalili, że 47-latek z Bartoszyc znalazł przedmiot jesienią w lesie podczas grzybobrania i zabrał go ze sobą do domu.

- Powiedział, że początkowo trzymał go na półce pod telewizorem. Później na ganku, bo miał zamiar go "odrestaurować" i pomalować, by dalej służył, jako ozdoba - przekazała KWP w Olsztynie.

- W tym przypadku ewakuacja mieszkańców nie była konieczna, jednak przedmiot mógł stanowić zagrożenie w przypadku nieostrożnego obchodzenia się z nim lub próbą manipulacji podłączonym zapalnikiem - dodano.

Teraz specjaliści ustalą, czy przedmiot miał właściwości bojowe i mógł stanowić zagrożenie.

- Za niezgodne z prawem przechowywanie tego typu przedmiotów wybuchowych grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności - podsumowano w komunikacie policji.

To miała być zwykła dostawa. Listonosz odkrył coś, co postawiło służby na nogi
To miała być zwykła dostawa. Listonosz odkrył coś, co postawiło służby na nogi
Źródło: Policja.pl

Zobacz także: