Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
- Sinoborowik klinowotrzonowy jest w Polsce wyjątkowo rzadki i ma status gatunku potencjalnie zagrożonego.
- Jego charakterystyczną cechą jest błyskawiczne, intensywne sinienie rurek, trzonu i miąższu po dotknięciu lub przecięciu.
- Choć dawniej uznawano go za jadalny, obecnie odradza się jego spożywanie, ponieważ może gromadzić duże ilości związków arsenu.
Sinoborowik klinowotrzonowy – co to za grzyb?
Sinoborowik klinowotrzonowy znany jest również jako borowik czerniejący, borowik wrażliwy oraz borowik omglony. To naziemny grzyb mykoryzowy, który żyje w symbiozie z wybranymi gatunkami drzew.
W Polsce spotyka się go bardzo rzadko. Został umieszczony na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski ze statusem R, oznaczającym gatunek potencjalnie zagrożony ze względu na ograniczony zasięg i niewielką powierzchnię siedlisk. Znalezionego owocnika najlepiej więc nie zbierać, lecz pozostawić w naturalnym środowisku.
Jak wygląda sinoborowik klinowotrzonowy?
To grzyb średniej wielkości o charakterystycznym, kasztanowym kapeluszu i żółtych rurkach. Jego najważniejszą cechą jest jednak gwałtowna zmiana koloru po uszkodzeniu.
Kapelusz sinoborowika klinowotrzonowego
Kapelusz osiąga zazwyczaj od 4 do 12 cm średnicy, chociaż największe okazy mogą mieć około 15 cm. Jego powierzchnia jest:
- czerwonobrązowa lub kasztanowobrązowa,
- matowa i dość sucha,
- delikatnie aksamitna.
Rurki sinoborowika klinowotrzonowego
Znajdujące się pod kapeluszem rurki mają cytrynowożółty kolor. Są stosunkowo krótkie, lśniące i wyjątkowo wrażliwe na dotyk. Nawet niewielki ucisk powoduje, że niemal natychmiast stają się ciemnoniebieskie.
Trzon sinoborowika klinowotrzonowego
Trzon jest zazwyczaj wysmukły i ma orzechową barwę, natomiast w górnej części pozostaje żółtawy. Jego powierzchnia jest delikatnie ziarenkowata lub kosmkowata, ale nigdy nie występuje na niej charakterystyczna siateczka. Po przecięciu albo uciśnięciu trzon intensywnie sinieje.
Miąższ sinoborowika klinowotrzonowego
Miąższ sinoborowika jest żółty, jędrny i mięsisty. Po przekrojeniu błyskawicznie przybiera ciemnoniebieską, a niekiedy niemal niebieskoczarną barwę. Starsze owocniki mogą być bardziej suche i chropowate.
Tak silna reakcja sprawia, że grzyb po chwili wygląda, jakby został lekko odymiony. Samo sinienie nie oznacza jednak, że dany gatunek jest trujący – jest to reakcja chemiczna zachodząca w uszkodzonych tkankach.
Gdzie i kiedy występuje sinoborowik klinowotrzonowy?
Sinoborowik klinowotrzonowy występuje na kilku kontynentach, między innymi w Europie, obu Amerykach, Australii oraz części Azji. W Polsce należy jednak do gatunków wyjątkowo rzadkich.
Owocniki pojawiają się od lipca do października. Można je znaleźć pojedynczo lub w niewielkich skupiskach, przede wszystkim:
- pod dębami i bukami,
- rzadziej pod sosnami,
- w lasach liściastych, mieszanych i iglastych,
- na ubogich glebach piaszczystych,
- na podłożu gliniastym i lessowym.
Z jakimi grzybami można pomylić sinoborowika?
Mimo charakterystycznego sinienia oznaczenie gatunku wyłącznie na podstawie zmiany koloru może być trudne. Podobną reakcję wykazuje wiele innych grzybów rurkowych. Sinoborowik klinowotrzonowy może zostać pomylony między innymi z:
- podgrzybkiem brunatnym,
- podgrzybkiem zajączkiem,
- podgrzybkiem złotawym.
Przy identyfikacji trzeba uwzględnić wszystkie cechy owocnika: kolor i strukturę kapelusza, wygląd rurek, budowę trzonu, obecność lub brak siateczki, a także siedlisko. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości grzyba nie należy zbierać ani spożywać.
Czy sinoborowik klinowotrzonowy jest jadalny?
W starszych źródłach sinoborowik klinowotrzonowy bywał opisywany jako grzyb jadalny, ceniony za łagodny i delikatny smak. Obecnie odradza się jednak jego spożywanie.
Badania opublikowane w 2017 roku wykazały, że gatunek ten może gromadzić duże ilości związków arsenu. Z tego powodu nie powinien trafiać do koszyka ani na talerz. Dodatkowym argumentem przemawiającym za pozostawieniem go w lesie jest jego rzadkość i status gatunku potencjalnie zagrożonego w Polsce.
Co zrobić po znalezieniu rzadkiego sinoborowika?
Jeżeli podczas grzybobrania natrafimy na owocnik odpowiadający temu opisowi, najlepiej go nie uszkadzać i nie wyrywać. Można zrobić zdjęcia kapelusza, spodniej części oraz trzonu, a następnie zanotować miejsce, rodzaj siedliska i gatunki rosnących w pobliżu drzew. Obserwację warto zgłosić lokalnemu towarzystwu mykologicznemu lub specjalistom zajmującym się dokumentowaniem stanowisk rzadkich grzybów.
Zobacz także:
- Uszy Judasza i rozczochrane kalafiory, czyli nietypowe grzyby w polskich lasach. Co warto zbierać?
- Spocone grzyby w lesie. "Nigdy czegoś takiego nie widziałam"
- Ten grzyb zabija powoli. Jeszcze do niedawna niektórzy uważali go za jadalny