Tragiczny finał zawodów w Markach. Nie żyje dwóch rowerzystów

kolarz
Marki. Podczas Poland Bike Marathon zginęło dwóch kolarzy
Źródło zdj. gł.: Nastco/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zorganizowany w podwarszawskich Markach Poland Bike Marathon zakończył się tragedią. Dwóch rowerzystów nie stawiło się na mecie zawodów. Obaj mężczyźni nie żyją. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Kluczowe fakty:
  • Na Poland Bike Marathon doszło do tragedii.
  • Do mety nie dotarło dwóch zawodników. Obaj mężczyźni nie żyją.
  • Zawody odbywały się w niedzielę, 28 czerwca, w podwarszawskich Markach.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Krzysztof Mroczka
W tym miejscu nie boją się mówić o śmierci
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tragedia na zawodach w Markach. Nie żyje 30-letni kolarz

W niedzielę, 28 czerwca, w podwarszawskich Markach odbył się Poland Bike Marathon. Niestety, dwóch uczestników imprezy nie stawiło się na mecie. Ciało jedno z nich - 30-lataka - odnaleziono jeszcze w dniu zawodów. Nie wiadomo, co doprowadziło do śmierci kolarza. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Wołominie.

Drugi z kolarzy - 70-latek - początkowo został uznany za zaginionego. W poniedziałek, 29 czerwca, po trwających kilkanaście godzi poszukiwań, akcja została zakończona.

- Mężczyzna został odnaleziony. Niestety nie żyje - przekazała aspirant sztabowy Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.

Marki. Dwóch kolarzy nie żyje

Poland Bike Marathon rozpoczął się o godzinie 10.00 w niedzielę, 28 czerwca, w Markach. W pierwszej części zawodów do rywalizacji stanęły dzieci. Później, o godzinie 13.15, na trasę wyruszyli dorośli zawodnicy. Mieli oni do przejechania 52 albo 28 kilometrów. Większość trasy prowadziła przez las.

Z informacji przekazanych przez organizatora imprezy wiadomo, że zmarły 30-latek to Michał, kolarz Cateny Wyszków. Mężczyzna wielokrotnie wygrywał zawody kolarskie MTB. W niedzielę, 28 czerwca, startował na krótszym dystansie.

- Niewykluczone, że w trakcie wyścigu zjechał z trasy. Był widziany na trasie jeszcze na 18-19 kilometrze, czyli około 10 kilometrów przed metą - podał organizator zawodów.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: TVN 24
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik