Daniel Castellani nie żyje. "Zapisał się w historii współczesnej siatkówki"

Daniel Castellani
Daniel Castellani nie żyje. Były trener polskich siatkarzy miał 65 lat
Źródło zdj. gł.: NurPhoto/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Daniel Castellani, były trener reprezentacji Polski siatkarzy, zmarł w wieku 65 lat. W 2009 roku zdobył z biało-czerwonymi mistrzostwo Europy, prowadził też m.in. kilka polskich klubów. "Dziękujemy Ci za wszystko" - podkreśliła w komunikacie federacja.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Żałoba

DD_20220407_Ewart_REP
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
Teraz oglądasz
Jak w XIX wieku pielęgnowano pamięć o zmarłych?
Jak w XIX wieku pielęgnowano pamięć o zmarłych?
Teraz oglądasz
Żałoba w trakcie pandemii
Żałoba w trakcie pandemii
Teraz oglądasz

Daniel Castellani nie żyje. Trener miał 65 lat

O śmierci Argentyńczyka poinformowała tamtejsza federacja.

"Z głębokim smutkiem i żalem Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej ogłasza śmierć Daniela Castellaniego w czwartek, 25 czerwca, po długiej walce z ciężką chorobą. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i bliskim w tym trudnym czasie" - napisano w komunikacie. "Zapisał się w historii współczesnej siatkówki jako niekwestionowany lider zarówno na boisku, jak i poza nim [...]. Jego dziedzictwo, nauki i jego charakter na zawsze pozostaną w pamięci argentyńskiego sportu. Dziękujemy Ci za wszystko, Danielu!" - dodano.

Daniel Castellani - osiągnięcia siatkarskie

Były znakomity zawodnik (brąz mistrzostw świata 1982 oraz igrzysk olimpijskich 1988) rozpoczynał trenerską karierę jako szkoleniowiec męskiej reprezentacji Argentyny (1993-1999). W Polsce pracował od 2006 roku, prowadząc do sukcesów na krajowych i zagranicznych parkietach Skrę Bełchatów przez trzy lata. Od 2009 do 2010 roku był selekcjonerem reprezentacji Polski. Biało-czerwoni zdobyli pod jego wodzą pierwsze w historii mistrzostwo Europy - w Turcji w 2009 roku. - Jestem jeszcze w chmurach. Nie do końca do mnie dociera, co takiego zrobiliśmy. Patrzę na medal, widziałem chłopców na najwyższym stopniu podium, ale ciągle nie mogę w to uwierzyć - mówił krótko po zdobyciu złota. W latach 2012-13 pracował w klubie ZAKSA Kędzierzyn Koźle, a po kilku sezonach wrócił jeszcze do polskiej ligi - do Indykpolu AZS Olsztyn (2020-2021). Ponadto był trenerem m.in. kadry narodowej Finlandii, Fenerbahce Stambuł, Sir Safety Perugia, Olympiakosu Pireus i żeńskiej reprezentacji Argentyny.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: oprac. Dominika Czerniszewska