Dalsza część tekstu pod wideo:
Elbląg. 7-latka błąkała się po mieście
W czwartek 12 marca policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące 7-letniej dziewczynki, która zgubiła się i dotarła do jednej z hal targowych w Elblągu. Dziecko nie miało na sobie butów i doszło na miejsce w samych skarpetkach. Tam przejęli je wezwani na miejsce funkcjonariusze.
- Dziewczynka nie pamiętała adresu zamieszkania, ale powiedziała, że pokaże policjantom, gdzie mieszka - czytamy w policyjnym komunikacie.
Dziecko bezpiecznie przekazane mamie
Chwilę później do komendy policji wpłynęło zgłoszenie na numer alarmowy 112.
Była to matka dziewczynki, która tłumaczyła, że dziecko na chwilę zniknęło jej z oczu i nie może go odnaleźć. Całe szczęście dyżurny wiedział, gdzie znajduje się jej córeczka.
- Policjanci przekazali 7-latkę pod opiekę rodzica i cała historia dobrze się zakończyła. Przypomnieli także kobiecie o obowiązku opieki nad dzieckiem - podsumowano w komunikacie.
Zobacz także:
- Prestiżowe wyróżnienie dla dziennikarki TVN. Arleta Zalewska osobowością medialną roku
- Ruszył proces w sprawie śmiertelnego potrącenia 10-latka. "Nie ma tu okoliczności łagodzących"
- Szokująca operacja w Poznaniu. Lekarz miał usunąć zdrowe narządy rodne bez zgody pacjentki
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: Policja.pl
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/princigalli/policja.pl