Dlaczego pijani siadają za kierownicę?
Piraci drogowi to grupa społeczeństwa, która odpowiada za wiele tragicznych wypadków na polskich drogach. Niedawne zdarzenie w Łomiankach, na skutek którego zmarły trzy osoby, wstrząsnęło krajem. Przypomnijmy, że 12 kwietnia kompletnie pijany kierowca uderzył w pojazd, którym jechali Nikola, Eryk i Kacper. Młodzi ludzie zginęli, zaś sprawca zderzenia uciekł z miejsca wypadku.
Naprawdę trudno zrozumieć postępowanie tych, którzy wsiadają za kierownicę po alkoholu. Aspirant Piotr Cieślak z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji w Warszawie zapytany o pobudki piratów drogowych podkreślił, że ich postępowania nie da się logicznie wyjaśnić.
- Takim osobom wyłącza się myślenie i nie zważają na bezpieczeństwo innych. Dla nich samą zabawą jest to, że mogą jechać po drodze publicznej, chcą gdzieś dojechać i nie myślą o skutkach. Wychodzą z założenia, że dojadą do celu bezpiecznie, albo uda się uniknąć kontroli drogowej - tłumaczył.
Pijani kierowcy - kim zwykle są?
Upodobanie do brawury i brak empatii to pierwsze, co przychodzi do głowy, gdy myślimy o piratach drogowych. Kim tak naprawdę są kierowcy, którzy siadają za kierownice pod wpływem alkoholu lub innych substancji? Według aspiranta Piotra Cieślaka można ich podzielić na trzy konkretne kategorie.
- Pierwsza grupa to recydywiści systemowi. Osoby te mają aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Zdarzały się sytuacje, że takie osoby miały nawet po pięć zakazów. [...] Tutaj nie ma żadnej empatii w takich osobach [...] Drugą grupą, którą zauważamy jako funkcjonariusze, to są influencerzy. Z drogi robią sobie plan filmowy. Dla nich wyświetlenia są ważniejsze niż ludzkie życie, zdrowie, bezpieczeństwo na drodze. [...] Trzecią grupą są po prostu osoby, które lubią adrenalinę, które lubią być ponad prawem. Lubią celowo łamać przepisy ruchu drogowego - wyjaśniał funkcjonariusz.
Paweł Przestrzelski, emerytowany policjant, prowadzi kurs redukujący punkty karne w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego oraz kurs reedukacyjny w zakresie przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii dla osób, które kierowały po alkoholu i chcą odzyskać prawo jazdy. Jak podkreślił, na polskich drogach wciąż panuje przyzwolenie na nieprzestrzeganie przepisów. Według niego jeśli chcemy, by ulice stały się bezpieczniejsze, powinniśmy zacząć od zmiany własnych przyzwyczajeń.
- Czy u nas jest czymś dziwnym, że ktoś jedzie trochę szybko? Dopóki sami nie zaczniemy przestrzegać tych przepisów, to nie będziemy innym wytykać tego błędu. [...] Zacznijmy od siebie, od tego, żebyśmy doprowadzili do tego, żeby przestrzeganie przepisów było normą. Dopiero później zacznijmy walczyć z piratami drogowymi - podsumował nasz gość.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Wybuch instalacji grzewczej w samochodzie przerobionym na kamper. Dwie osoby trafiły do szpitala
- Samochód wjechał na przystanku w ludzi wracających z kościoła. Wśród rannych jest dziecko
- Tori Spelling miała wypadek samochodowy. Aktorka razem z siedmiorgiem dzieci trafiła do szpitala