Fryzury, które wyszły poza filmowy kadr
Fryzura "na Rachel" z "Przyjaciół", "na DiCaprio", czy "na Aniołka Charliego". Cięcia znane z filmów są popularne mimo mijających lat. Gwiazdy ekranu wciąż stanowią ogromną inspirację dla tych, którzy chcą odświeżyć swoją fryzurę.
- Kiedy serial "Przyjaciele" wyszedł, w 1994 roku, ta fryzura zdominowała całą Amerykę. Była najpopularniejszym cięciem kobiecym. Jedna fryzjerka robiła około czterech "Rachel" tygodniowo w przeciętnym salonie fryzjerskim w Stanach Zjednoczonych - opowiadał Jacek Cygan.
Kultowe cięcia prosto z ekranu
Danuta Stenka w "Nigdy w życiu" zachwyciła krótką fryzurą, która była chętnie odtwarzana w polskich salonach fryzjerskich. Nieco wcześniej Audrey Hepburn w "Rzymskich wakacjach" spopularyzowała wśród widzów krótkie cięcie pixie cut. Podobnie było w przypadku Mii Farrow i "Dziecka Rosemary".
- Czyli te krótkie cięcia, które były nie tylko fryzurą, nie tylko miały być modne, ładne i pasować do twarzy, ale miały być pewnym takim trochę rozszerzeniem portretu kobiety. To są lata 60. - dodał gość programu.
Na koniec dziennikarz zauważył pewną prawidłowość, która jest szeroko komentowana w sieci. Według Jacka Cygana Brad Pitt często inspiruje się uczesaniem swoich ukochanych.
- Istnieje piękna teoria spiskowa, że Brad Pitt upodabniał swoje fryzury do partnerek, z którymi w danym momencie był. Są na to dowody. Jego cięcia zawsze były mniej więcej stylem dopasowane do jego partnerek - żartował Jacek Cygan.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak działają emolienty do włosów? Maski i odżywki
- Head spa zniszczyło jej włosy. "Bardzo dużo stresu i łez mnie to kosztowało"
- Te włosy elektryzują się bardziej. Jak temu zapobiec? Porady trycholożki
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło zdjęcia głównego: Adam Burakowski/East News