Wersow i Friz pokazali małą Maję. "Poznajcie naszą córeczkę"

Projekt bez nazwy (13)
Postrach polskich gwiazd. Internetowi idole – Wersow i Friz
Wersow i Friz zostali rodzicami. Młodzi powitali na świecie córkę Maję. W sieci podzielili się filmikiem, na których zdradzili kulisy porodu oraz pierwszy raz pokazali twarz pociechy. Jak wyglądały przygotowania i powrót do domu?

Wersow i Friz - relacja ze szpitala

Wersow i Friz dość długo ukrywali radosne wieści o tym, że spodziewają się dziecka. Gdy ze względu na sporych rozmiarów brzuch młodej mamy zdradzili nowinę, fani nie dawali za wygraną. Ciąża Wersow była jednym z najczęściej śledzonych wątków w social mediach. Szczęśliwi rodzice relacjonowali więc plażową sesję na Bali czy baby shower. Gdy wrócili do domu w komplecie, postanowili także podzielić się obszernym filmikiem z przygotowań i pobytu w szpitalu. Jak wygłądał jej apartament?

- Tutaj jest mega fajnie, ile miejsca. Jest lepiej niż w hotelu. No super. Jest wielgachny prysznic w łazience. Mamy też aneks kuchenny. Będziemy tu gościć ponad 3 dni. Nam najbardziej zależało na tym, żeby mieć prywatność - opowiadała Weronika. 

Wersow przyznała, że chęć bycia incognito wynikała z poprzednich doświadczeń. Influencerka bowiem już raz leżała w szpitalu przed i po operacji piersi.

- Na sali leżała ze mną pani. Tam zbliżasz się z kimś, przychodzą pielęgniarki. Okazało się, że większość oddziału mnie kojarzyła. Spowodowało to u mnie taki dyskomfort. Ja chodziłam obolała, a pani zadzwoniła po ludzi, żeby mogli sobie zrobić ze mną zdjęcie. Teraz chcieliśmy prywatność. To jest coś, co jest warte swojej ceny i jest dla nas najważniejsze - dodała. 

Wersow i Friz pokazali córkę

W filmiku opublikowanym na YouTube Wersow i Friz pokazała także, jak wyglądał pierwszy moment po narodzinach córki. Gdy mamy pozostała na sali, w ramionach małą Maję trzymał szczęśliwy tata.

- Jest 18:30, ja już się przebrałam w piżamę, wykąpałam. Już normalnie wstaje, jest rwący ból ze względu na ranę. Nie mogę się doczekać jutra. Majucha jest rozczulająca - powiedziała świeżo upieczona mama.

Po trzech dniach spędzonych w szpitalu rodzice wraz z córką wrócili do domu.

- Teraz czeka nas rozpakowywanie i odnalezienie się w nowej rzeczywistości - podsumowała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: